ul. Wileńska 69
Stary kościół księży marianów stoi zaraz obok, do dziś wykorzystywany jako budynek administracyjny. Natomiast w nowopraskiej parafii, erygowanej w 1951, zaczęło robić się ciasno, dlatego już w latach '80 XX w. zdecydowano postawić tu nowy kościół. Konsekrowany został 07.10.1992 z wejściem od ul. Równej. W
prezbiterium umieszczono cudowną figurę MB z Lourdes, sprowadzoną tu w 1930. Wewnątrz są obrazy błogosławionych
księży, popiersie ks. Władysława Łysika, organizatora obiadów w czasie okupacji
(wydawano ich nawet do 3000) i twórcy Dni Chorych, kiedy modlono się do MB z
Lourdes o zdrowie. Dzięki niemu w 1999 kościół został Diecezjalnym Sanktuarium
Chorych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NOWA PRAGA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NOWA PRAGA. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 stycznia 2013
sobota, 10 marca 2012
KAMIENICA SZWEDZKA 9
ul. Szwedzka 9
Ta sypiąca się dziś, przedwojenna kamienica, znana na Pradze była przede wszystkim z baru Pod Kapciem, który kontynuował gastronomiczne tradycje po przedwojennej restauracji Jana Dukowskiego. Zabawna nazwa powstała dzięki właścicielowi baru, który wyrwany ze snu nagłą awanturą w knajpie, zrobił porządek, między innymi rzucając w niesfornych gości kapciami. Po czym wściekły udał się na górę spać dalej i po chwili wrócił wrzeszcząc 'Gdzie jest mój kapeć?!?' Pod Kapciem również wydano wyrok na pewnego praskiego bandytę Robaka - światek nie jest tylko do końca pewien, czy wżeniono mu nóż sprężynowy, czy zastrzelono...
Nie ma za wiele szczegółów na temat samego budynku - na pewno była to ładna budowla, z wieloma sklepikami w przyziemiu... Szkoda, że dziś dogorywa. Gdzie ta rewitalizacja Pragi się pytam?
Ta sypiąca się dziś, przedwojenna kamienica, znana na Pradze była przede wszystkim z baru Pod Kapciem, który kontynuował gastronomiczne tradycje po przedwojennej restauracji Jana Dukowskiego. Zabawna nazwa powstała dzięki właścicielowi baru, który wyrwany ze snu nagłą awanturą w knajpie, zrobił porządek, między innymi rzucając w niesfornych gości kapciami. Po czym wściekły udał się na górę spać dalej i po chwili wrócił wrzeszcząc 'Gdzie jest mój kapeć?!?' Pod Kapciem również wydano wyrok na pewnego praskiego bandytę Robaka - światek nie jest tylko do końca pewien, czy wżeniono mu nóż sprężynowy, czy zastrzelono...
Nie ma za wiele szczegółów na temat samego budynku - na pewno była to ładna budowla, z wieloma sklepikami w przyziemiu... Szkoda, że dziś dogorywa. Gdzie ta rewitalizacja Pragi się pytam?
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
KAMIENICA PRZY WILEŃSKIEJ 21

Kamienica powstała w 1915. Jak to na początku wieku na Pradze, przy jednej z głównych ulic, bo w końcu Wileńska prowadziła, bądź co bądź do Dworca Petersburskiego. Kamienica ta pamięta czasy, kiedy przed jej fasadą jeździł tramwaj, a było to w latach 1909 - 1950. I jak zwykle: w przyziemiu sklepy, wyższe piętra były wynajmowane: im wyżej tym bogaciej, choć toalety nie uświadczyłbyś w żadnym z mieszkań. Kamienica wyróżniała się balkonami i trójkątną sygnaturką na szczycie. Dom w dośc dobrym stanie przetrwał wojnę i ma się nieźle do dziś...
niedziela, 8 lutego 2009
XIX-WIECZNA KAMIENICA NA WILEŃSKIEJ

Kamienica powstała pod koniec XIX w. Na pocz. XX w. mieścił się tu komisariat XII cyrkułu policji carskiej. 26.03.1905 Stefan Okrzeja dokonał zamachu bombowego na tę siedzibę. Miał wtedy 19 lat i pracował w Wulkanie (duża fabryka przy obecnej Jagiellońskiej). Okrzeja wrzucił bombę do środka i wywiązała się strzelanina. Od obstawy odciął go tramwaj i ranny Okrzeja został schwytany i odwieziony do Cytadeli. Akcja miała na celu wywabienie komisarza Nelkena i zabicie go po drodze.
Przed wojną mieścił się tu również posterunek policji, a w oficynie od 1935 czytelnia Nowoczesna Janiny Dobrowolskiej, zwanej panią Ninką i znanej ze swej życzliwości. 01.08.1944 powstańcy zdobyli i jakiś czas utrzymali kamienicę.
wtorek, 21 października 2008
GRÓB ROZALII ZAMOYSKIEJ


poniedziałek, 6 października 2008
NOWOPRASKA PIEKARNIA


sobota, 13 września 2008
KAMIENICA NOWOPRASKA


środa, 27 sierpnia 2008
FABRYKA SCHICHTA


Fabryka Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Lamp Bracia Brunner, H. Schneider, R. Ditmar i Towarzystwo Akcyjne Fabryki Produktów Chemicznych Praga powstały w 186-9 na terenach nalezących do Ludwika Szwedego. W pierwszym zakładzie produkowano lampy naftowe, gazowe, elektryczne, palniki, kuchenki, piecyki, wyroby aluminiowe, a w drugim smary do maszyn, wosk, wazelinę techniczną i medyczną, kwas siarczany, pastę do obuwia Stella. Kapitał początkowy wynosił az 500.000 rubli. W 1911 pracowało tu 600 robotników. Jeden z załozycieli zakładu, Henryk welt nabył za granicą patent na tańszą produkcję kwasu siarkowego, co znacznie posunęło do przodu produkcję. Fabryka lamp upadła podczas I wojny.
Budynki obu fabryk przejęła w 1928 Fabryka Produktów Chemicznych PRAGA, późniejszy Przemysł Tłuszczowy Schicht-Lever SA, który powstał w 1896. Produkowano tu słynne mydło Jeleń-Schicht i Biały Jeleń, proszek do prania Radion, proszek do szorowania Vim i tłuszcz jadalny Ceres. Był to największy zakład produkcyjny Pragi. W 1930 zakład kupiła angielska firm Unilever. Fabryka zatrudniała 812 pracowników
Jak widać na zdjęciu, został tylko budynek administracyjno-mieszkalny, część fabryczna po prawej juz nie istnieje. Komin, który widać z tyłu powstał na pocz. XX w. i ma 83 metry wysokości - jest to najwyzszy obiekt Pragi.

Jak widać na zdjęciu, został tylko budynek administracyjno-mieszkalny, część fabryczna po prawej juz nie istnieje. Komin, który widać z tyłu powstał na pocz. XX w. i ma 83 metry wysokości - jest to najwyzszy obiekt Pragi.
wtorek, 27 marca 2007
CMENTARZ CHOLERYCZNY

Spoczywają tu szczątki 478 ofiar zarazy cholerycznej z lat 1872 - 1873 zebrane pod wspólną mogiłą po zniesieniu cmentarza cholerycznego podczas budowy węzła kolejowego w 1908 roku. Zaraza przychodziła do Warszawy z azjatyckiej części imperium rosyjskiego wraz z jeńcami rosyjskimi w czasie powstania listopadowego. Następne fale cholery pochodziły od powracających do kraju z zesłania ułaskawionych więźniów politycznych, kupców i kolejarzy.
Cmentarz mieści się w trójkącie torów kolejowych, między ul. Starzyńskiego, Golędzinowską i Odrowąża. Panuje tu totalna dewastacja, zwykle przesiaduja tu rozne "elementa" i nie tylko ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)