Pokazywanie postów oznaczonych etykietą URSUS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą URSUS. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 listopada 2009

KOŚCIÓŁ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

ul. Wojciechowskiego 32
Parafia wyodrębniła się ze starej parafii czechowickiej (dawna nazwa Ursusa, mówiąc w dużym skrócie) w 2002, i niedługo potem powstał nowoczesny projekt kościoła, który dziś można oglądać przy jednej z głównych ulic dzielnicy.
Czy jest on ładny, to zostawiam do Waszej oceny. Jeśli ktoś dysponuje informacjami o tym kto i kiedy popełnił ten kościół, byłbym zobowiązany :)

niedziela, 20 września 2009

POCZTÓWKA Z URSUSA - XXIII AKCJA GTWb

Jako pomysłodawca dzisiejszej akcji (za co kilka osób pewnie mnie przeklnie...) zdaje mi się, że narobiłem nieco zamieszania - organizowały się wycieczki do Ursusa, ludzie tłumnie pchali na tę, przyznajcie, mało poznaną dzielnicę Warszawy. A moim zamysłem było właśnie zobligowanie naszych akcjonariuszy do wybrania się w ten daleki zakątek. Toż to prawie jak wycieczka do innego miasta! Ja sam za to wybrałem się do Ursusa dopiero... dzisiaj. Tak mi jakoś wyszło :)
Mówiąc, że to wycieczka do innego miasta, mówię poważnie. W XIV w. istniały tu już 3 wsie, o nieobcych dzisiejszej Warszawie nazwach: Skorosze, Czechowice, Szamoty. Później dołączyły do nich Gołąbki jako folwark ze stawami rybnymi. I wegetowały sobie te wioski aż do XX wieku, który przyniósł kolosalne zmiany na tym terenie. W 1923, na terenie Szamot, otwarto Zakłady Mechaniczne URSUS, przeniesione tu z Woli. Dzięki temu Czechowice zaczęły się rozrastać jako osiedle przyfabryczne i przed samą wojną mieszkało tu już ponad 7.000 osób. Wojna zatrzymała rozwój, choć przez cały czas fabryka działała - tylko na korzyść nazistów. Po wojnie, mimo iż Niemcy próbowali wysadzić założenie, Ursus ocalał.
Kolejna duża zmiana nadeszła 01.07.1952, kiedy to połączono okoliczne wsie: Czechowice, Skorosze, Szamoty, Gołąbki i Grabkowo w jedno miasto, które przyjęło nazwę największej wsi, Czechowice. Dwa lata później miasto zmieniło nazwę na Ursus i zaczęto budowę osiedli bloków na potrzeby szybko rozwijającej się fabryki, a wraz z nią miasta - w szczerym polu powstało osiedle Niedźwiadek. 01.08.1977 Ursus przyłączono do Warszawy, jako część dzielnicy Ochota.
W 1993 Ursus stał się oddzielną dzielnicą i jest nią do dziś. Do niedawna byla to zapomniana i omijana dzielnica, ale od kiedy inwestorzy weszli na teren dzielnicy, szczególnie na Skorosze, sytuacja zaczęła się zmieniać. Powstały nowe osiedla w przystepnych cenach, zaczęto promować dzielnicę i gdyby nie to, że jest ona na samym końcu... może nie świata, ale miasta, byłoby to naprawdę niezłe miejsce do zamieszkania. Bo kolejka nie ratuje przy porannym wyjeździe w kierunku miasta.
Ursus jest najmniejszą dzielnicą Warszawy, ma przy okazji najmniejszy współczynnik przestępczości - czyli jest tu jednak bardzo bezpiecznie, przynajmniej teoretycznie. Mieszka tu ponad 40.000 osób.
Na tych dwóch ostatnich zdjęciach widać Niedźwiadek, najmłodszą część Ursusa, z lat 1968-78. Jeszcze o niej będzie, więc pewnie wykorzystam te zdjęcia w innym poście :D
i jak Wam się podoba Ursus? Oczywiście te zdjęcia prezentują tylko dwie strony dzielnicy: blokowisko i tereny fabryczne. Są jeszcze domki, 2 parki i kilka kamienic, niektóre nawet przedwojenne się zachowały. Ale po spacerze po dzielnicy mam trochę materiału, więc po kolei :)

piątek, 19 września 2008

STACJA KOLEJOWA WARSZAWA URSUS

Stacja mieści się między ulicami Traktorzystów a Wiosny Ludów, jest to część tzw. węzła kolei łódzkiej.
Sama linia kolejowa powstała w 1845 jako tory Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, a w 1865 trasa dalsza, łącząca przemysłową juz wtedy Łódź z koleją Warszawsko-Wiedeńską. Pierwsze pociągi ruszyły rok później; była to trasa Wtedy jednak nie było tu zadnej potrzeby budowy stacji, dopiero rozwój miejscowości takich jak Skorosze, Gołąbki, Szamoty i Czechowice, scalone potem w jeden organizm i budowa fabryki traktorów Ursus dały impuls do tego, aby zbudować tu stację.

Stacja, co mozna rozpoznać po architekturze, pochodzi z tego samego kresu i została zaprojektowana przez tych samych ludzi, co linia w kierunku Otwocka. Jest równiez dość zapyziała i brudna, jak większość warszawskich stacji... A jak pada deszcz, to juz w ogóle rozpacz i deprecha...

poniedziałek, 4 lutego 2008

POMNIK CZERWCA 1976

pl. Czerwca 1976
Wreszcie coś z Ursusa, aż mi normalnie wstyd, że nic wcześniej stąd nie wrzucałem... Zaczynam od chyba najbardziej centralnego i najważniejszego miejsca w Ursusie.
Fala strajków i protestów miała miejsce w PRL pod koniec czerwca 1976 r., po ogłoszeniu przez rząd Piotra Jaroszewicza wprowadzenia drastycznych podwyżek cen urzędowych na niektóre artykuły konsumpcyjne. Zaowocowało to licznymi aresztowaniami, zwolnieniami z pracy, "wilczymi biletami" robotników podejrzewanych o aktywny udział w strajkach.

Pomnik wykonał Leszek Nadstawny wraz z załogą fabryki Ursus. Składa się z metalowego krzyża i piaskowca na granitowym postumencie. Na tablicy napis: Pamięci tych, którzy w czerwcu 1976 r. podnieśli robotniczy protest przeciw krzywdzie i nieprawości cierpiących, upokorzonych, prześladowanych ludzi dobrej woli, którzy stanęli w obronie robotników tworząc zręby polskiej Solidarności. W pięciolecie wydarzeń czerwcowych dla nauki i przestrogi pokoleń. Załoga ZM Ursus. Obok umieszczono fragment wiersza Tuwima: ... a kiedy lud na nogi stanie, niechaj podniesie pięść żylastą, daj pracującym we władanie plon pracy ich we wsi i miastach...” Pomnik odsłonięto 04.09.1981 i budził on zdziwienie, że pozwolono na postawienie go w tamtym okresie.