Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRAKT KRÓLEWSKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRAKT KRÓLEWSKI. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

POMNIK BOJANA PENEWA

 Ambasada Bułgarii, al. Ujazdowskie 33\35
Pierwsze pytanie, jakie się nasuwa, to kim był Bojan Penew? To bułgarski profesor literatury, żyjący na przełomie XIX i XX wieku, autor 'Historii Literatury Bułgarii', a także polonista, wykładający na Uniwersytecie w Sofii. To wielki przyjaciel Polski - wówczas przecież nie istniejącej. Jego skromny pomnik stoi dziś przed budynkiem ambasady Bułgarii i rzadko kiedy zwraca na siebie uwagę - a stoi tuż za płotem. Może warto do niego zajrzeć w czasie spaceru alejami?

sobota, 21 czerwca 2014

PASAŻ ITALIA

 ul. Nowy Świat 23
 Trochę ciężko znaleźć to miejsce, a przecież leży zaraz przy Trakcie Królewskim. Prowadzi do niego brama na zapleczu kamienic przy Nowym Świecie. Z zewnątrz nic nie zapowiada atrakcji, bo to tylko obdrapane wejście do baru. A za nim...
 Skąd się to klimatyczne cudo tu wzięło? W 1928 posesję kupiła Luciana Frassati-Gawrońska, córki właściciela dziennika La Stampa, która założyła tu elegancki pasaż handlowy. Działało tu kino Studio puszczające filmy niemieckiej wytwórni UFA i szereg sklepów. Dziś mieści się tu bar Inside, dzięki któremu miejsce śmierdzi szczynami i pełne jest pijanej tłuszczy.  


środa, 20 lutego 2013

POMNIK BOLESŁAWA PRUSA

Skwer ks. Twardowskiego przy Krakowskim Przedmieściu


Pomnik został odsłonięty 15.01.1977, a wykonany przez Annę Kamieńską – Łapińską. Przedstawia Prusa jako zwykłego spacerowicza po skwerze, w charakterystycznej dla siebie pozie. Pomnik stoi obok miejsca zamieszkania i pracy Prusa w nieistniejącej dziś kamienicy Lelewantów przy Krakowskim Przedmieściu 40, gdzie mieściła się redakcja Kuriera Warszawskiego. No dobrze, redakcja przeniosła się tu z Wierzbowej po jego odejściu, ale mimo wszystko. Pomnik budził kontrowersje swoją skromnością, ale taki był Prus, nie wywyższający się i skromny, nie cierpiący pomników. Poza tym bał się wysokości. Monument powstał dzięki rzemieślnikom warszawskim, a zbiórkę materiałów przeprowadzono dzięki audycji radiowej Matysiakowie. Odlew wykonała spółdzielnia Brąz Odlewniczy. Z okazji odsłonięcia pomnika Stanisław Sikora wykonał medal okolicznościowy, który otrzymali najbardziej zasłużeni ludzie dla powstania pomnika.

niedziela, 5 lutego 2012

POMNIK ADAMA MICKIEWICZA

 Krakowskie Przedmieście
 Pomysł na pomnik wieszcza rzuciła 01.01.1898 Gazeta Radomska, proponując postawienie pomnika na jednym z placów stolicy. Powstał z inicjatywy Henryka Sienkiewicza, który założył komitet powstania pomnika, w skład którego wchodzili F. Czacki, L. Górski, K. Natanson, L. Kronenberg, L. Jenike, W. Gerson, A. Kołbukowski, Z. Wasilewski, L. Szwede i ks. M. Radziwiłł, który dobrze widziany wśród kręgów rządzących zaborców, wyjednał u nich postawienie pomnika i firmował oficjalnie inwestycję. Wykonanie pomnika zlecono Cyprianowi Godebskiemu, a pieniądze zebrali czytelnicy Kuriera Warszawskiego: w ciągu jednego dnia zebrano półtora tysiąca rubli! Pieniądze nadchodziły z całego kraju, a nawet z zagranicy. Z trzech miejsc do wyboru (pl. Zielony, Warecki lub Krakowskie Przedmieście) wybrano obecne. Komisję artystyczno – techniczną tworzyli Józef Dziekoński i Władysław Marconi. Godebski przedstawił 2 projekty, jednak zbyt alegoryczne i bogate w formy. Dopiero 4ty projekt okazał się właściwy.
 odlano w brązie w Pistoi, w pracowni Pierro Lippi’ego, a ozdoby wykonano w zakładzie braci Łopieńskich. Cokół wykonano z granitu z Baveno we Włoszech, a granit na taras i schody wzięto z kopalń gniewańskich na Podolu. Pomnik odsłonięto 24.12.1898, w stulecie urodzin Mickiewicza. Zaborca pozwolił na odsłonięcie pomnika pod warunkiem, że ludność nie będzie robić żadnych manifestacji. W związku z tym uroczystości towarzyszyła zupełna cisza; nikt nie odezwał się nawet słowem. Odegrano tylko poloneza Moniuszki. Uroczystość trwała ok. 15 minut, po czym wszyscy rozeszli się, składając tylko kwiaty pod monumentem. Rada Miejska Pragi czeskiej przysłała srebrną gałąź lipową z prośbą o złożenie jej na pomniku. Od tego czasu pod Mickiewiczem rozgrywały się różne manifestacje i protesty, aż do odzyskania niepodległości. W okresie międzywojennym skrytykowano jakość pomnika.
W 1944 pomnik pocięto i wywieziono na złom w dawnej fabryce Lilpop, Rau & Loewenstein, gdzie znaleziono szczątki pomnika. W plebiscycie, społeczność Warszawy zadecydowała, że należy przywrócić stary pomnik, a nie tworzyć nowy. I znowu, pieniądze na pomnik zebrali sami Polacy. Pomnik podzielono na części, które wykonywały: Zakład Braci Łopieńskich, JAL, Chojnowskiego, Zgrzymskiego i odlewnia Mikołów, a wszystko to dla zyskania czasu. Nad odtworzeniem ozdób pracowali rzeźbiarze Chojnowski i Choszowski w pracowniach Politechniki. 
 28.01.1950 ustawiono tu kopię, choć nie identyczną wg gipsowego modelu prof. Jana Szczepkowskiego i Józefa Trenarowicza. Nie było żadnych planów starego pomnika, te złożone w Muzeum Narodowym nie były ostatecznie zrealizowanym projektem, dlatego obecna wersja różni się nieco szczegółami. Do samego odlewu wykorzystano głowę Goeringa, która przypadkowo przyjechała do Warszawy wraz z aktami z Niemiec. Kraty i latarnie pochodzą z 1898 z warsztatu Stanisława Zielińskiego wg proj. Zenona Chrzanowskiego.