ul. Nowogrodzka 75
Figurę księdza wykonał znany rzeźbiarz Ludwik Kucharzewski w 1873. Rzeźba stoi w wejściu do Domu Dziecka nr 15, który właśnie został założony przez tego księdza. Jest to najdłużej działający w Polsce dom dziecka, który Badouin założył w 1732 jako Dom Podrzutków. Ksiądz Gabriel pochodził z Francji, a do Warszawy przyjechał w 1717, działając w kościele św. Krzyża, gdzie spoczywa do dziś.
Sam rzeźbiarz zresztą też był ciekawą postacią. Studiował w Warszawie i Rzymie, jest twórcą wielu dekoracji i rzeźb nagrobnych w Warszawie. Zmarł na skutek choroby psychicznej, wywołanej szokiem po odrzuceniu jego projektu pomnika Adama Mickiewicza.
Żeby zobaczyć rzeźbę, trzeba wejść na teren domu dziecka - nie jest to łatwe, ale da się to zrobić. Jednak jest to jeden z tych zabytków, które na co dzień ukryte są przed oczami przechodniów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OCHOTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OCHOTA. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 września 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
FIGURA ŚW. WINCENTEGO A PAULO
ul. Nowogrodzka 75
Przed Głównym Domem Wychowawczym, na wprost wejścia i niedaleko od bramy, stoi figura św. Wincentego z dwojgiem dzieci. Figura pochodzi z 1928 roku. Dlaczego akurat Wincenty a Paulo? Dom Wychowawczy został założony na wzór domu francuskiego, którego patronem był właśnie ów święty. Dom przeniósł się na to miejsce w 1902 wraz ze Szpitalem Dzieciątka Jezus, dopiero w 1918 odłączono placówkę od szpitala - ale to już inna historia...
Przed Głównym Domem Wychowawczym, na wprost wejścia i niedaleko od bramy, stoi figura św. Wincentego z dwojgiem dzieci. Figura pochodzi z 1928 roku. Dlaczego akurat Wincenty a Paulo? Dom Wychowawczy został założony na wzór domu francuskiego, którego patronem był właśnie ów święty. Dom przeniósł się na to miejsce w 1902 wraz ze Szpitalem Dzieciątka Jezus, dopiero w 1918 odłączono placówkę od szpitala - ale to już inna historia...
piątek, 5 października 2012
POMNIK WARSZAWIANKI
ul. Filtrowa 83 \ Akademicka 1
Ten pomnik pieśni Warszawianka jest po pierwsze mało znany, po drugie, prawie zupełnie niedostępny. Stoi sobie w zaciszu podwórka przedwojennych kamienic, choć rzeźba autorstwa Aleksandra Żurakowskiego, odsłonięta została dopiero w 1954. Żeby ją zobaczyć, trzeba sforsować domofon i bramę, ale może komuś uda się wślizgnąć na podwórze...
Ten pomnik pieśni Warszawianka jest po pierwsze mało znany, po drugie, prawie zupełnie niedostępny. Stoi sobie w zaciszu podwórka przedwojennych kamienic, choć rzeźba autorstwa Aleksandra Żurakowskiego, odsłonięta została dopiero w 1954. Żeby ją zobaczyć, trzeba sforsować domofon i bramę, ale może komuś uda się wślizgnąć na podwórze...
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
LWOWSKA KAPLICZKA NA OCHOCIE
ul. Kaliska 5
Ta wyjątkowa, jak na Warszawę, kapliczka stoi tu już jakiś czas. Sama kapliczka z 1915 znaleziona została we Lwowie, zaniedbana i zniszczona. Wystarano się o przewiezienie figury do Polski i pieczołowicie ją odrestaurowano w 2003. Teraz zdobi to wielkie podwórko przy Kaliskiej i choć rzadko kiedy obcy tam zagląda, czasem warto zakręcić w bramę i obejrzeć tę dużą figurę.
Ta wyjątkowa, jak na Warszawę, kapliczka stoi tu już jakiś czas. Sama kapliczka z 1915 znaleziona została we Lwowie, zaniedbana i zniszczona. Wystarano się o przewiezienie figury do Polski i pieczołowicie ją odrestaurowano w 2003. Teraz zdobi to wielkie podwórko przy Kaliskiej i choć rzadko kiedy obcy tam zagląda, czasem warto zakręcić w bramę i obejrzeć tę dużą figurę.
wtorek, 5 czerwca 2012
DOMY MIESZKALNE FUNDUSZU KWATERUNKU WOJSKOWEGO
ul. Rudawska 4 i ul. Solariego 5
Oba domy powstały w 1937 wg proj. Stanisława Fiszera w stylu tzw. funkcjonalizmu romantycznego. Są to galeriowce, zbudowane na przeciwko siebie, choć przy dwóch innych ulicach.
FKW to fundusz powstały przy MSW w 1927, aby wybudować mieszkania dla personelu wojskowego, które musiało gdzieś mieszkać w czasie pokoju. Kiedy żołnierz kończył służbę, musiał opuszczać mieszkanie i zwolnić je dla kolejnych lokatorów. Często bywało, że mieszkaniec niespecjalnie miał ochotę opuścić dom - wtedy musiała interweniować Żandarmeria Wojskowa i usunąć delikwenta.
Domy FKW cieszyły się dużą estymą i popularnością, ponieważ były doskonale wykonane i całkiem wygodne. Co wojsko, to wojsko...
Oba domy powstały w 1937 wg proj. Stanisława Fiszera w stylu tzw. funkcjonalizmu romantycznego. Są to galeriowce, zbudowane na przeciwko siebie, choć przy dwóch innych ulicach.
FKW to fundusz powstały przy MSW w 1927, aby wybudować mieszkania dla personelu wojskowego, które musiało gdzieś mieszkać w czasie pokoju. Kiedy żołnierz kończył służbę, musiał opuszczać mieszkanie i zwolnić je dla kolejnych lokatorów. Często bywało, że mieszkaniec niespecjalnie miał ochotę opuścić dom - wtedy musiała interweniować Żandarmeria Wojskowa i usunąć delikwenta.
Domy FKW cieszyły się dużą estymą i popularnością, ponieważ były doskonale wykonane i całkiem wygodne. Co wojsko, to wojsko...
piątek, 25 maja 2012
KAMIENICA PRACOWNIKÓW BANKU GOSPODARSTWA KRAJOWEGO
ul. Słupecka 8
Powstała w 1936 dla pracowników BGK. Nie było to bardzo ekstrawaganckie miejsce, bo okolice pl. Narutowicza zwykle tonęły w błocie i ciężko było w przypadku deszczu dobrnąć do domu... Na podwórzu, gdyby komuś udało się zajrzeć pomimo domofonu, jest kapliczka.
Powstała w 1936 dla pracowników BGK. Nie było to bardzo ekstrawaganckie miejsce, bo okolice pl. Narutowicza zwykle tonęły w błocie i ciężko było w przypadku deszczu dobrnąć do domu... Na podwórzu, gdyby komuś udało się zajrzeć pomimo domofonu, jest kapliczka.
wtorek, 10 stycznia 2012
DOM SPÓŁDZIELNI BUDOWLANO-MIESZKANIOWEJ 'SPÓLNOTA MIESZKANIOWA'
ul. Barska 3
Budynek powstał w 1934 wg proj. W. Nałęcz-Raczyńskiego, zbudowany jest na planie litery Y. W czasie Powstania Warszawskiego ulica była świadkiem zaciętych walk i większość zabudowy spłonęła we wrześniu 1944, a wraz z nią ta kamienica. Po zniszczeniach wojennych z 1944, odbudowany w 1949 wg oryginalnych planów. Ostatnio ładnie odnowiona, tyle, że różowa świeci się dumnie wśród szarych pozostałych domów. Jest to jeden z ciekawszych domów wielorodzinnych na Ochocie, jeśli chodzi o architekturę.
Budynek powstał w 1934 wg proj. W. Nałęcz-Raczyńskiego, zbudowany jest na planie litery Y. W czasie Powstania Warszawskiego ulica była świadkiem zaciętych walk i większość zabudowy spłonęła we wrześniu 1944, a wraz z nią ta kamienica. Po zniszczeniach wojennych z 1944, odbudowany w 1949 wg oryginalnych planów. Ostatnio ładnie odnowiona, tyle, że różowa świeci się dumnie wśród szarych pozostałych domów. Jest to jeden z ciekawszych domów wielorodzinnych na Ochocie, jeśli chodzi o architekturę.
wtorek, 22 listopada 2011
DOM DOCHODOWY ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH
ul. Filtrowa 62
Powstał w 1936-8 wg proj. Wacława Ryttla. W czasie wojny umieszczono tu dzielnicowa placówkę Arbeitsamtu. Budynek został zniszczony do parteru w 1944 i odbudowany po wojnie. W tym domu w 1939-88 mieszkały siostry Anna, Irena i Halina Goldman, organizatorki Tajnego Gimnazjum, które wznowiło działalność już na pocz. 1945, mimo iż nie działało ogrzewanie, jednak oszklono okna i wstawiono 'kozy' dla ocieplenia sal. W podwórku nadal można zobaczyć pozostałości po kulach. Przed wojną i w czasie okupacji mieściła się tu kawiarenka Fuchsa. Tutaj, 15.05.1943 aresztowano czołowych działaczy Stronnictwa Narodowego, Stefana Sacha i Lucjana Rościszewskiego.Po zniszczeniach wojennych, dość potężnych, bo cały narożnik kamienicy legł w gruzach, dom odbudowano w 1946 - byle jak, bo niedoróbki wychodzą na fasadzie.
Co ciekawe, do 1955 działało tu muzeum motoryzacji, które przeniosło się potem do PKiN. Na podwórko, w razie okazji, warto zajrzeć, żeby zobaczyć kapliczkę. Niestety brama jest zazwyczaj zamknięta i trzeba się wkradać za kimś...
Powstał w 1936-8 wg proj. Wacława Ryttla. W czasie wojny umieszczono tu dzielnicowa placówkę Arbeitsamtu. Budynek został zniszczony do parteru w 1944 i odbudowany po wojnie. W tym domu w 1939-88 mieszkały siostry Anna, Irena i Halina Goldman, organizatorki Tajnego Gimnazjum, które wznowiło działalność już na pocz. 1945, mimo iż nie działało ogrzewanie, jednak oszklono okna i wstawiono 'kozy' dla ocieplenia sal. W podwórku nadal można zobaczyć pozostałości po kulach. Przed wojną i w czasie okupacji mieściła się tu kawiarenka Fuchsa. Tutaj, 15.05.1943 aresztowano czołowych działaczy Stronnictwa Narodowego, Stefana Sacha i Lucjana Rościszewskiego.Po zniszczeniach wojennych, dość potężnych, bo cały narożnik kamienicy legł w gruzach, dom odbudowano w 1946 - byle jak, bo niedoróbki wychodzą na fasadzie.
Co ciekawe, do 1955 działało tu muzeum motoryzacji, które przeniosło się potem do PKiN. Na podwórko, w razie okazji, warto zajrzeć, żeby zobaczyć kapliczkę. Niestety brama jest zazwyczaj zamknięta i trzeba się wkradać za kimś...
piątek, 23 września 2011
PAŁACYK REFEROWSKIEGO
ul. Solariego 3
Ta piękna willa powstała w 1927 wg proj. Józefa Referowskiego w Kolonii Staszica. Referowski był studentem architektury rosyjskiej na PW i był współpracownikiem Tołwińskiego. Architekt kupił tę działkę w 1925, kiedy dookoła jeszcze nic nie było. Mieszkała wraz z nim matka - dla niej i jej służącej Referowski przewidział oddzielne wejście.W budynku architekt zaprojektował łazienkę, służbówkę, pralnię, suszarnię gazową, spiżarnię, kotłownię, pomieszczenie na węgiel i warsztat właściciela. W 1937 budynek został sprzedany Leopoldowi Welliszowi, kolekcjonerowi grafik. W czasie wojny willa ucierpiała dość mocno, ale ją odbudowano dla Urzędu Rady Ministrów.
Dziś należy do rodziny Kalamus, którzy dzięki pomocy architektów Anny Łowieńskiej-Fedorowskiej i jej męża Ryszarda zrobili jeszcze dodatkowe mieszkanie na strychu dla swoich dzieci. Wyróżnia się spośród innych, skromniejszych domów kolonii Staszica i ogólnie określany jest jako pałacyk.
dzięki MICHEL za pomoc :)
Ta piękna willa powstała w 1927 wg proj. Józefa Referowskiego w Kolonii Staszica. Referowski był studentem architektury rosyjskiej na PW i był współpracownikiem Tołwińskiego. Architekt kupił tę działkę w 1925, kiedy dookoła jeszcze nic nie było. Mieszkała wraz z nim matka - dla niej i jej służącej Referowski przewidział oddzielne wejście.W budynku architekt zaprojektował łazienkę, służbówkę, pralnię, suszarnię gazową, spiżarnię, kotłownię, pomieszczenie na węgiel i warsztat właściciela. W 1937 budynek został sprzedany Leopoldowi Welliszowi, kolekcjonerowi grafik. W czasie wojny willa ucierpiała dość mocno, ale ją odbudowano dla Urzędu Rady Ministrów.
Dziś należy do rodziny Kalamus, którzy dzięki pomocy architektów Anny Łowieńskiej-Fedorowskiej i jej męża Ryszarda zrobili jeszcze dodatkowe mieszkanie na strychu dla swoich dzieci. Wyróżnia się spośród innych, skromniejszych domów kolonii Staszica i ogólnie określany jest jako pałacyk.
dzięki MICHEL za pomoc :)
piątek, 12 sierpnia 2011
MIEJSCE PAMIĘCI PO EGZEKUCJI ULICZNEJ
ul. Barska
10.02.1944, w 10 dni po zamachu na Kutscherę, hitlerowcy zgromadzili pod murem, za którym jest ogród ojców Orionistów, 140 osób i rozstrzelali z zimną krwią. Wśród zabitych znaleźli się dwaj porucznicy, którzy uciekli z obozu Woldenberg: Jerzy 'Jurek' Kleczkowski i Edward 'Felek' Madej, zasłużeni w akcjach i aresztowani 24.12.1943 za to, że spędzali wigilię u kilku pań, które posiadały paczki z Biuletynem Informacyjnym...
10.02.1944, w 10 dni po zamachu na Kutscherę, hitlerowcy zgromadzili pod murem, za którym jest ogród ojców Orionistów, 140 osób i rozstrzelali z zimną krwią. Wśród zabitych znaleźli się dwaj porucznicy, którzy uciekli z obozu Woldenberg: Jerzy 'Jurek' Kleczkowski i Edward 'Felek' Madej, zasłużeni w akcjach i aresztowani 24.12.1943 za to, że spędzali wigilię u kilku pań, które posiadały paczki z Biuletynem Informacyjnym...
czwartek, 21 kwietnia 2011
KAMIENICA NASIEROWSKIEGO
ul. Kaliska 9
Kamienica powstała w 1937 dla właściciela firmy farmaceutycznej, Ludwika Nasierowskiego. Kamienica jest jednym z najlepszych przykładów funkcjonalizmu w Warszawie, choć tak naprawdę mało kto kojarzy ten budynek.
Nad wejściem widnieje sentencja łacińska autorstwa Seneki: Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem.
Kamienica powstała w 1937 dla właściciela firmy farmaceutycznej, Ludwika Nasierowskiego. Kamienica jest jednym z najlepszych przykładów funkcjonalizmu w Warszawie, choć tak naprawdę mało kto kojarzy ten budynek.
Nad wejściem widnieje sentencja łacińska autorstwa Seneki: Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem.
Nazwisko właściciela na furtce. Ludwik Nasierowski był właścicielem Zakładów Chemiczno-Farmaceutyczne L. Nasierowskiego, założonych w 1925, które przed wojną zatrudniały 139 pracowników. Na Kaliską zakłady przeniesiono w 1928, mieściły się one tuz obok, a w domu, oprócz mieszkań, mieściło się też Towarzystwo Zoologiczne.
środa, 16 marca 2011
MAŁY BELWEDER I WILLA HENRYKA STRASBURGERA
ul. Langiewicza 19 i 21
Obie, połączone ze sobą wille powstały w 1924 wg proj. Mariana Kontkiewicza i mają powierzchnię ok. 600 m2. Należą do Kolonii Staszica i zdecydowanie są jednymi z najpiękniejszych budynków tutaj. Najpiękniejszych, ale ostatnio jakby zapuszczonych...
Nr 19 powstał dla Franciszka Anusza i zwany jest Małym Belwederem. Franciszek Anusz był rządowym komisarzem dla miasta stołecznego Warszawy w 1919, 1922 i 1923.
Numer 21 zbudowano dla ekonomisty Henryka Strasburgera, który swego czasu był Ministrem Spraw Zagranicznych w rządzie Wojciechowskiego. Od 1926 mieszkał tutaj również Władysław Jaroszewicz, znienawidzony przez komunistów przez swoje maniery... jak by to nazwać... światowca :) Niezłe imprezki musiały się tu odbywać, jako że 'Wołodia' lubił się zabawić...
Tak czy siak, od ładnych paru lat dom chyli się ku upadkowi. Właściciel domu, pan Marek Ł., wynajmował wprawdzie chałupę za gruba kasę, ale żeby ją wyremontować, to nie było komu... Pamiętam awanturę o ten dom kilka lat temu,były plany osadzenia tu muzeum Ochoty, ale spaliło to na panewce, jak wiele podobnych inicjatyw... Dziś można tylko mieć nadzieję, że kupi to ktoś sensowny i zrobi z willą porządek.
Obie, połączone ze sobą wille powstały w 1924 wg proj. Mariana Kontkiewicza i mają powierzchnię ok. 600 m2. Należą do Kolonii Staszica i zdecydowanie są jednymi z najpiękniejszych budynków tutaj. Najpiękniejszych, ale ostatnio jakby zapuszczonych...
Nr 19 powstał dla Franciszka Anusza i zwany jest Małym Belwederem. Franciszek Anusz był rządowym komisarzem dla miasta stołecznego Warszawy w 1919, 1922 i 1923.
Numer 21 zbudowano dla ekonomisty Henryka Strasburgera, który swego czasu był Ministrem Spraw Zagranicznych w rządzie Wojciechowskiego. Od 1926 mieszkał tutaj również Władysław Jaroszewicz, znienawidzony przez komunistów przez swoje maniery... jak by to nazwać... światowca :) Niezłe imprezki musiały się tu odbywać, jako że 'Wołodia' lubił się zabawić...
Tak czy siak, od ładnych paru lat dom chyli się ku upadkowi. Właściciel domu, pan Marek Ł., wynajmował wprawdzie chałupę za gruba kasę, ale żeby ją wyremontować, to nie było komu... Pamiętam awanturę o ten dom kilka lat temu,były plany osadzenia tu muzeum Ochoty, ale spaliło to na panewce, jak wiele podobnych inicjatyw... Dziś można tylko mieć nadzieję, że kupi to ktoś sensowny i zrobi z willą porządek.
niedziela, 10 października 2010
STACJA WARSZAWA - OCHOTA









niedziela, 29 sierpnia 2010
BLOK OSIEDLA OCHOTA

Szczęśliwicka po obu stronach jest usiana podobnymi pudełkami. Powstawały one pod koniec lat '50 XX w. wg proj. Józefy Malinowskiej. Ten akurat jest z 1960. Mieszkania tu nie są wielkie, ale metr kwadratowy kosztuje tu ponad 10.000 zł. Mieści się tu również biuro paszportowe dla mieszkańców Ochoty, Ursusa i Włochów. Jest także salon fryzjerski i w zasadzie blisko wszędzie, chyba całkiem miłe miejsce do mieszkania...
sobota, 13 marca 2010
DOM OSIEDLA STOWARZYSZENIA URZĘDNIKÓW PKO


wtorek, 19 stycznia 2010
KAMIENICA SPÓŁDZIELNI PRACOWNIKÓW OŚWIATY


Powstała w latach ’20 XX w. W czasie okupacji, w mieszkaniu prof. dr Marii Wierzbickiej, kierowniczki sierocińca im. Boduena przy Nowogrodzkiej, przechowywane były osoby zagrożone (m.in. prof. Hirszfeld z Żoną)

poniedziałek, 28 grudnia 2009
KINO OCHOTA








Subskrybuj:
Posty (Atom)