Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZACISZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZACISZE. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 lutego 2010

KAMIENICA KOSTYKOWSKICH

ul. Jórskiego 21
Jeden z ostatnich w okolicy przedwojennych domów na Zaciszu, gdzie właściciele prowadzili od niepamiętnych czasów sklepik spożywczy. Kamienica to może dużo powiedziane, ale co tam, niech mają. Kamieniczka obecnie jest w stanie rozkładu, nie wiem, czy ma być odremontowana, czy, nie daj Boże, wyburzona na postawienie tu kolejnego nowoczesnego gargamelka...
Ulica Jórskiego jest też jedyna pamiątką po przedwojennym właścicielu Zacisza, Zygmuntowi Jórskiemu, który w 1910 odziedziczył cały majątek. Mimo iż był artystą (ale co tworzył? W stosownym słowniku znajdziemy tylko notkę, że był taki artysta i już), zajmował się głównie ogrodnictwem i sprzedawał. Przed wojną Jórski rozparcelował folwark na działki 1000-2000 m2 i posprzedawał. Po wojnie tereny upaństwowiono i Jórski musiał sie wynieść do Milanówka. Zmarł w 1963, a jego grób znaleźć można na cmentarzu Bródnowskim. Warto by było o nim pamiętać, szczególnie, kiedy mieszka się na Zaciszu, co?

środa, 30 grudnia 2009

RESZTKI STAREGO ZACISZA

ul. Wieniecka 10
Jeden z niewielu świadków parcelacji dóbr Zygmunta Jórskiego w latach '20 i '30 XX w. W czasie wojny Zacisze było zniszczone w dość dużym stopniu i dopiero włączenie go do Warszawy w 1951 rozpoczęło napływ kolejnych osadników. Dziś ciężko dopatrzeć się świadków przedwojennego Zacisza: niektóre rozsypujące się ceglane domy stoją wśród nowych willi, niektóre stare domy są odmalowane, czy obłożone sidingiem (o mamo!) i nie dają po sobie poznać starego rodowodu... A większości już nie ma. A przy Wienieckiej został taki oto domek.

wtorek, 25 sierpnia 2009

KOŚCIÓŁ ŚW. RODZINY

ul. Rozwadowska 9\11
Na miejscu drewnianego kościoła z 1949 powstałego dla coraz większej społeczności zaciszańskiej z inicjatywy biskupa Zygmunta Choromańskiego. Pierwszym proboszczem drewnianego kościółka został Stefan Sydry. Od 1956 zaczął powstawać kościół murowany, ale jak to w tamtych czasach bywało, rząd rzucał mnóstwo kłód pod nogi, dzięki czemu budowa nowego kościoła, pod nazwą 'remont kaplicy', trwał aż do 1972. W 1990 i 1997 znacznie uszczuplono społeczność na rzecz nowopowstałych parafii na targówku, tak, że w tej chwili do kościółka należy ok. 6800 osób.
Mozaikę widoczną w rozecie nad wejściem wykonała Żaneta Szydłowska w 1998, na 50-lecie parafii. Wewnątrz znaleźć można obraz św. Rodziny z 1958, wykonany przez Antoniego Michalaka z Kazimierza Dolnego i obraz św. Faustyny, wykonany przez Zofię Kocot z Gdańska, a darowany przez mieszkańca parafii jako wotum za wyzdrowienie.
Ciekawe, że będąc pod kościołem i robiąc zdjęcia, zostałem zaatakowany przez miejscowe babcie, krzyczące, że mam się odczepić, bo to ich kościółek...

niedziela, 31 sierpnia 2008

POSPOLITA 22

Zacisze w zasadzie jest teraz pełne nowych willi i domów, cięzko znależć jakieś relikty przedwojennej zabudowy. Jeden jest tu, na Pospolitej 22. Domek jest przedwojnny, jeden z tych, które powstały po parcelacji tych ziem w latach '20, nalezących do pana Jórskiego. W 1942-3 prowadzono tu tajne kursy szkoły podchorążych AK 6-XXVI Obwodu Praga. Dziś dom jest ładnie odnowiony i wynajmowany. Mieszka tu grupa młodych ludzi, podpadających okolicznej ludności tym i tamtym :)

niedziela, 6 lipca 2008

ULICA CYRANKIEWICZA

Że niby jaka ulica??? A owszem, jest taka. Na planie jej nie znajdziecie, ale w terenie wszystko okazuje sie rzeczywistością...
Ulica powstała w 1951, po przyłączeniu Zacisza do Warszawy. Nazwano ja ku czci ówczesnego dygnitarza, Józefa Cyrankiewicza.

W 1982 zmieniono nazwę ulicy na Czerwińską. Do dziś zachowały sie 3 tabliczki z pierwotną nazwą ulicy.
Wszyscy mieszkańcy zobowiązani byli oddać przuliczny pas ziemi, aby można było obsadzić ją drzewami. Otwarcie ulicy odbyło się z wielka pompą.

PS: kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć pełny rozmiar (i szczegóły)