
W związku z tym, że warszawskie ZOO obchodzi w tym roku 80-ciolecie, zdecydowałem się na dość obszerny wrzut.
Początkowo na terenie parku była siatka uliczek praskich, a do XIX w. mały cmentarz ewangelicki służący luteranom z Golędzinowa. Wcześniej mieścił się tu Park aleksandryjski. Z parku wycięto ogród w 1928 wg proj. Leona Danielewicza. Zwierzęta zostały przywiezione z dwóch prywatnych menażerii. W 1939, dobrze już rozwinięty ogród, zniszczyli hitlerowcy. Po wojnie jednak zwieziono tu znacznie więcej gatunków zwierząt niż wcześniej. Dziś ogród zajmuje 40ha, jest tu ponad 5000 zwierząt z ponad 500 gatunków.









Szkoda tylko białej niedźwiedzicy Sawy, która padła 01.05 ze starości... Na jej miejsce sprowadzono z Julinka kilka misi emerytów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz