
Zbudowany pierwotnie w 1699 przez Tylmana z Gamaren dla burmistrza Franciszka Witthoffa, który ten zaraz sprzedał rajcy miejskiego, Jakuba Schulzendorff’a, jednakże w rezultacie różnych perturbacji w 1702 powstał pałac, którego właścicielem był najpierw bp kujawski Konstanty Felicjan Szaniawski, w latach 1721-31 Jan Szembek, potem Mycielscy. W latach 1787-9 budynek przekształcono wg proj. Jana Chrystiana Kamsetzera dla marszałka koronnego Kazimierza Raczyńskiego. Raczyński był sprytnym politykiem, odbywało się tu wiele spotkań z dużą ilością gości. Prowadził rozmowy poufne z kolegami z Komisji Policji, patriotami, których potem wydał, przesłuchiwał tu Ochmińskiego – porywacza SAPa... Gabinet w którym prowadził rozmowy zwano Czarnym Gabinetem, pomimo, z kapał wręcz złotem i był ładnie i gustownie urządzony. Bywał tu zarówno SAP, jak i król pruski Fryderyk Wilhelm po rozbiorach, co spotykało się z sporą niechęcią. W 1807 mieszkali tu marszałkowie Murat, Davout i Lannes. W 1827 dom kupiła Komisja Rządowa Sprawiedliwości, której siedziba mieściła się tu do 1876. Urzędowali tu i mieszkali ministrowie: Ignacy Sobolewski, Franciszek Ksawery Kossecki, Antoni i Onufry Wyczechowscy i Aleksander Wielopolski. W 1853-4 Alfons Kropiwnicki rozbudował oficyny. Później, do 1919 mieściły się tu sądy, a następnie Ministerstwo Sprawiedliwości. W 1930-6 powrócono do kamsetzerowskiego wyglądu budynku, dzięki restauracji pod nadzorem Mariana Lalewicza. W 1948-50 pałac odbudowano pod kierunkiem Władysława Kowalskiego i Borysa Zinserlinga. W 1955 budynek otynkowano. Dziś mieści się tu Archiwum Główne Akt Dawnych, mieszczące najcenniejszy zbiór dokumentów w Polsce.
W środku odtworzono pod kierownictwem Hanny Kossuth w latach 1972-6 salę balową, wystrój oryginalny wykonali Giuseppe Amadia i Paolo Casasopra. Wokół bramy umieszczono XVIII-wieczną płytę kamienną z napisem „Metryki Koronne” oraz przedwojenną tabliczkę z oznaczeniem przynależności do komisariatu. Na dole, po obu stronach bramy znajdują się gaśniki na pochodnie. Z tyłu mieszczą się dwie oficyny: jedna biegnie wzdłuż ul. Kilińskiego, druga należy do posesji Podwale 23. Na tympanonie głowa Temidy wykonana na pocz. XX w. przez Mieczysława Lubelskiego.



1 komentarz:
Gaśniki nadal spełniają swą funkcję, bo często są w nich pety.
Prześlij komentarz