wtorek, 19 sierpnia 2008

KAMIENICA POD GRYFAMI

pl. Trzech Krzyży 18
Zbudowana w 1884-6 wg proj. Józefa Hussa dla rodziny Fuchs’ów, słynnych cukierników warszawskich. Później kamienicę kupiła inna znana rodzina Classenów.
Okrągłe kopuły narożników architekt zapożyczył z Królikarni, a motyw gryfów z berlińskiego Banku Rzeszy.

Po zniszczeniach wojennych kamienicę odbudowano na siedzibę PAGEDu bez glorietek na górze, które odtworzono w 2005. Dobudowano także niewidoczne z ulicy mansardowe piętro. Dziś mieści się tu Cafe Szpilka.

poniedziałek, 18 sierpnia 2008

KOLONIA WILLOWA PRACOWNIKÓW PKO

ul. Mochnackiego 32 i 25, 27 i 29.
Są to dwie wille pozostałe po niewielkiej kolonii willowej powstałej w 1924 dla pracowników PKO. Kazda z rodzin zajmowała połowę takiej willi, dlatego domy mają po dwa numery.

Kolonia została spalona a mieszkańcy wymordowani w 1944 przez oddziały RONA. Ostały sie te dwie wille. Jedna jest ładnie odnowiona, druga wymaga nieco kosmetyki, ale nie można absolutnie odmówić im uroku :)

niedziela, 17 sierpnia 2008

CMENTARZ EWANGELICKI NA BRZEZINACH

ul. Kamykowa
Jest to jeden z trzech (o jednym juz pisałem, jeden był jeszcze niedawno niedostepny) cmentarzy ewangelickich na Białołęce.

Na przeł. XIX i XX w. osadników niemieckich osiedlano na drugim brzegu Wisły, z dala od centrum; całkiem dobrym miejsce wydawały się właśnie białołęckie wsie i pola. W wyniku tego sporo Niemców mieszkało na miejscu dzisiejszych osiedli od aż do Nieporętu.
Ten cmentarz jest w zasadzie średnio widoczny, bo nie dość, że nieco dalej od głównej drogi, to jeszcze kompletnie zapuszczony w krzaczorach, gdzie okoliczna ludność wyrzuca smieci.

W sporej kepie zarośli porozrzucanych jest kilkanaście grobów z pocz. XX w., zapomnianych, połamanych, niekompletnych...

Nawet nie bardzo wiadomo nawet, czy wszystkie groby są kompletne. W planach, od dłuuuugiego czasu juz, jest uporządkowanie tego terenu i wykonanie pomnika pamiątkowego. Na razie nic się chyba w tym kierunku jeszcze nie ruszyło...

Jedna z lepiej zachowanych płyt: Jan Szulc, zmarły w 1920 roku.

Jedyny zachowany w całości nagrobek w charakterze obelisku. Czy władze Białołęki czekają, aż wszystkie te cenne pamiątki szlag trafi??

sobota, 16 sierpnia 2008

WNĘTRZE SYNAGOGI NOŻYKÓW

pl. Grzybowski 12\14 lub ul. Twarda 6
Jakiś czas temu obiecywałem zdjęcia wnętrza synagogi i oto one: o samej synagodze i widoku jej zewnętrznym TUTAJ.
Widok z przodu na bimę

Jedno z epitafiów na scianie.
Widok od bimy na tył świątyni; na górze taras dla kobiet.
Lewa nawa synagogi jest oddzielona parawanem od głównej, męskiej części.

Widok z prawej nawy na przód synagogi.
Kącik naukowy: tu zaraz obok przy stoliczku dzieci żydowskie uczą się hebrajskiego i zgłębiają nauki wiary.



Przedsionek i oczywiście umywalka i ręcznik do obmycia brudnych rąk.



Do synagogi można wejść tylko po uprzednim umówieniu się i ujszczeniu odpowiedniej zapłaty. Dzis w promocji za darmo:)

środa, 6 sierpnia 2008

NO I ZNUFF WOJAŻE!

Nie nabyłem sie dlugo w domu, więc znów przerwa... tym razem ruszam przemierzyć Czeską i Saksońską Szwajcarię i powrócę pod koniec przyszłego tygodnia. Tymczasem, abyście nie zostali tak sami nieutuleni w żalu, wymyśliłem co innego. Skoro tyle jeżdżę, to postanowiłem Was uraczyć zdjęciami i opowieściami z moich wyjazdów. Nie są może one imponujące, ale gdybyscie chcieli zerknąć i sobie poczytać moje wypocinki (dwujęzyczne kurka!) to zapraszam gorąco!! Na razie zdążyłem wrzucić tylko 3 miejsca, ale po powrocie bedę sukcesywnie dorzucał miejscówki polskie i nie tylko :)
ZAPRASZAM TU:
http://tuiowdzie.blogspot.com/
Pozdrawiam, do przyszłego weekendu!

ZOO

ul. Ratuszowa 1\3
W związku z tym, że warszawskie ZOO obchodzi w tym roku 80-ciolecie, zdecydowałem się na dość obszerny wrzut.
Początkowo na terenie parku była siatka uliczek praskich, a do XIX w. mały cmentarz ewangelicki służący luteranom z Golędzinowa. Wcześniej mieścił się tu Park aleksandryjski. Z parku wycięto ogród w 1928 wg proj. Leona Danielewicza. Zwierzęta zostały przywiezione z dwóch prywatnych menażerii. W 1939, dobrze już rozwinięty ogród, zniszczyli hitlerowcy. Po wojnie jednak zwieziono tu znacznie więcej gatunków zwierząt niż wcześniej. Dziś ogród zajmuje 40ha, jest tu ponad 5000 zwierząt z ponad 500 gatunków.

Gepard. Oprócz niego jest i lew, pumy, tygrysy i inne kociaczki.

Wielbłąd dwugarbny w liczbie sztuk chyba 3...
Kozioł pozujący ;)
Pawilon bezkręgowców, w którym roi sie od robali i pająków. fajne miejsce :)
Pawilon gadów stoi tu od 1997. Pytony i inne żaby.

Nosorożarnia. Są tam takie leniwe nosorogi...

Słoniarnia powstała w latach 2001-3...
...dla słoników, a jakże. Pamietam jak kilka lat temu umarła warszawska słonica i Super Express zarządził akcję na odkupienie słonia do zoo. Teraz jest ich kilka, przyjechały z Anglii i Afryki.

Pawiany jak zwykle pocieszne, choć czasem rzucają odchodami w ludzi... Jakby się na mnie tyle luda gapiło, też bym rzucał...:P
Szkoda tylko białej niedźwiedzicy Sawy, która padła 01.05 ze starości... Na jej miejsce sprowadzono z Julinka kilka misi emerytów.

wtorek, 5 sierpnia 2008

POMNIK ZAMACHU NA KUTSCHERĘ

al. Ujazdowskie, na przeciwko Parku Ujazdowskiego.
Kamień stanął tu dla upamiętnienia jednej z bardziej znaczących akcji Szarych Szeregów w czasie II wojny światowej. Napis na kamieniu wyjaśnia wszystko:
W tym miejscu w dniu 01.02.1944 roku, z wyroku Polskiego Państwa Podziemnego, oddział specjalny kierownictwa dywersji komendy głównej AK Parasol wykonał udaną akcję na generała SS i policji Franza Kutscherę - kata Warszawy. W akcji polegli: Bronisław Pietraszewicz "Lot" lat 22 - dowódca akcji (zamieszkały zresztą na Slowackiego, zaraz obok szkoły pożarnictwa), Zbigniew Gęsicki "Juno" lat 24, Marian Senger "Cichy" lat 20, Kazimierz Sott "Sokół" lat 20. Cześć ich pamięci.
Właśnie, cześć ich pamięci, ciekawe, czy teraz wiele osób byłoby zdolnych do takich akcji??