czwartek, 19 czerwca 2008

KOŚCIÓŁ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

pl. Grzybowski 3\5
Pierwotnie na tym miejscu stał pałac Gutakowskich, ale w swym testamencie Gabriela z Gutakowskich Zabiełłowa zapisała teren dla kościoła. Powstał on w latach 1861-95 wg planów Henryka Marconiego. Inspirowany był kościołem San Giustino w Padwie. Pomieścić może 8.000 wiernych. Prace trwały długo, kościół wznoszony był etapami: 1. pięcionawowy kościół dolny powstał w latach 1861-6, 2. trójnawowy korpus kościoła górnego na planie krzyża łacińskiego w 1874-83, 3. wieże dobudowano w 1892-5. W czasie okupacji kościół znalazł się na terenie getta i służył katolickim Żydom. W 1944 został w połowie zniszczony, a odbudowany dopiero w 1979, gdyż władze nie chciały się zgodzić na kopułę.
Na fasadzie, w tympanonie rzeźba Jana Wojdygi Chrystus Pan ogłaszający Osiem Błogosławieństw. Jest to rekonstrukcja oryginału z 1893.
Wewnątrz ołtarz główny z 1880, obrazy Henryka Siemiradzkiego Zmartwychwstanie Chrystusa, Wojciecha Gersona Wszyscy Święci z lat ’80 XIX w. Oba umieszczone są w prezbiterium. Ambona kuta w żelazie z 1889 Apoloniusza Nieniewskiego i Józefa Piusa Dziekońskiego. Wykonano ją w fabryce W. Gostyński i S-ka.

Ołtarze boczne: Pana Jezusa, św. Józefa, św. Antoniego Padewskiego, Chrystusa Błogosławiącego. Kaplica Niepokalanego Poczęcia NMP z 1875 (dziś MB Częstochowskiej). W zakrystii mieści się lawatarz z 1890, tablice pamiątkowe i rzeźby z przeł. XIX i XX w.

środa, 18 czerwca 2008

POMNIK MIGUELA CERVANTESA

ul. Zakrzewska 24, przed XXXIV LO im. Cervantesa.
Stoi sobie biedak w krzakach i ciężko go troche dostrzec... trzeba wejść na podwórze szkoły. Pomnik odsłonięto 24 kwietnia 2004, choć nie wiem, kto jest jego autorem.

wtorek, 17 czerwca 2008

ULICA WIOLINOWA

ulica Wiolinowa jest jedną z uliczek osiedla Jary. Na zabudowę ulicy składają się bloki 3-ro - 11-topiętrowe.Jest tu także żłobek, pawilon sklepowy centrum handlowe (zakupowe??) i sporo zieleni.
W XVIII wieku stał tu folwark Rozkosz szambelana Maisonneuve, faworyta Izabelli Czartoryskiej. Później właścicielem Rozkoszy został Potocki, a po nim Julian Ursyn Niemcewicz, od imienia którego wzięła się nazwa całej dzielnicy: Ursynów.

W 1970 ogłoszono konkurs na zagospodarowanie tych terenów osiedlem mieszkaniowym. Wygrał zespół Ludwika Borawskiego, ale jego projekt nie doszedł do skutku, bo architekt... umarł. Zrealizowano za to projekt Marka Budzyńskiego, który jest głównym projektantem tej części Ursynowa.
Bloki przy Wiolinowej powstały w 1981, a metr kwadratowy kosztuje ponad 9000 zł. Warto?

poniedziałek, 16 czerwca 2008

DREWNIAK PŁUDOWSKI

Ul. Szynowa
Płudy wymieniane były jako wieś juz w połowie XIX w, a na pocz. XX w. znalazły się na obrzeżach Warszawy, jako wieś na drodze wylotowej w kierunku Nieporętu. Dopiero w 1951 przyłączono te ziemie do Warszawy. Ten drewniak pochodzi własnie sprzed ok. 100 lat, ma fantastyczny ganek na pieterku ze schodami i bardzo mi sie podoba :) Wokół nowsze domy, nawet wypasione wille, a ten, jako jedna z nielicznych sierotek, pamieta jeszcze dawne czasy wsi Płudy...

niedziela, 15 czerwca 2008

PAŁAC ZAMOYSKICH

ul. Foksal 1\2\4
04.11.1746 hr. Anna z Kolowrathów Bruehlowa kupiła tę ziemię od biskupa kujawskiego Walentego Aleksandra Czapskiego i od ks. Michała Sapiehy. Założyła tu wtedy ogród spacerowy z niewielkim pawilonem. Ogród zaprojektowali Carl Friedrich Poeppelman, Joachim Daniel Jauch i Johann Friedrich Knoebel, barokowy belweder zaś Szymon Bogumił Zug. Pawilon ów składał się z ośmiobocznego salonu i dwóch pomieszczeń. 13.12.1762 ogród sprzedano podskarbiemu wielkiemu koronnemu Teodorowi Wesslowi, a w ciągu kolejnych 5 lat właścicielami zdążyli być jeszcze wojewoda bełski Ignacy Aleksander Cetner, pisarz polny koronny Franciszek Michał Rzewuski, a 1767 za 5000 dukatów posiadłość nabył biskup warmiński Ignacy Krasicki. Za kolejne 7000 dodano srebra, porcelanę i duży zapas win i likierów. Krasicki podpisał weksle, których nie mógł spłacić i urządzić tu swej rezydencji, więc za 7500 dukatów sprzedał posiadłość wojewodzie kijowskiemu, Franciszkowi Salezemu Potockiemu. W 1772 po śmierci Potockiego teren nabył bankier Fryderyk Kabryt, który otworzył posiadłość dla publiczności. Wraz z Franciszkiem Ryxem organizowali tu widowiska, koncerty, bale, reduty i festyny, coś na wzór londyńskiego Vauxhall, od którego wziął spolszczoną nazwę: Foksal. 10.05.1789 odbył się stąd lot balonem Jana Piotra Blancharda, który po 49 minutach wylądował w lasach białołęckich i powrócił wśród aplauzu. 27.05 Blanchard wykonał pokaz parachuta, co uwiecznił nawet w swym wierszu Naruszewicz. 22.08.1789 odbył się tu ogromny festyn wydany przez gen. Kurdwanowskiego, z całą plejadą sławnych gości. Zabawa była na tyle pyszna, że książę Sapieha zgubił gdzieś ulubioną angielską perspektywę...

Po bankructwie Kabryta w 1793 obiekt wystawiono na licytację. Za czasów pruskich urządzano przechadzki przy doskonałej muzyce, a potem powstał tu amfiteatr za skoczkami na linie i innymi gimnastykami. Dużą popularnością cieszył się balet na szczudłach. W 1803 właścicielem był już starosta kamieniecki Jerzy Wielhorski, który 14.05.1803 sprzedał Foksal geometrze Mikołajowi Kaiserowi za 1250 talarów (7500 złotych polskich). W 1806 odbył się pokaz mołdawianina Jordakiego Kuparenki, który wykonał papierowy balon i wystartował z ogrodu. Niestety żywica z pochodni zaczęła kapać na Kuparenkę, tak że ten wylądował w ogrodzie przy Krakowskim Przedmieściu 7, na drzewie, krzycząc o pomoc. Po nim balonem startowali stąd jeszcze Robertson w 1809, Michault i Reichard w 1817. Po śmierci Kaiserów posiadłość odziedziczyły dzieci: Tekla, Urszula, Firmin, Genowefa i Józefa i ostatecznie wystawiono ja w 1932 na licytację, aby sumę podzielić między sukcesorów. Właścicielami zostali Andrzej i Józefa Hrycykiewiczowie, którzy mimo kłopotów finansowych utrzymali teren do 1844, kiedy sprzedali go hr. Marii z Tyzenhauzów Aleksandrowej Przeździeckiej z 130000 zł (19500 rubli), a ta sprzedała ogród z pałacem w 1850 hr. Wiktorowi Ossolińskiemu za 20400 rubli. Na skutek spadków w 1870, po ślubie Anieli Potockiej z Konstantym Zamoyskim, pałac i ogród stały się ich własnością. W latach ’70 XIX w. mieścił się tu Instytut Leczniczy doktora Brodowskiego i Zakład Gimnastyki, Zabaw i Użytecznych Zajęć Dla Dzieci Teresy Mleczko. Pałac Zamoyskich wreszcie powstał w 1878-9 wg proj. Leandro Marconi’ego w układzie entre cour et jardin, a ogród zachował się w części od strony skarpy. Od ulicy zamknięto posiadłość neobarokową bramą. Wyjątkowe, jak na tamte czasy, było poprowadzenie korytarza wzdłuż fasady; Marconi wzorował się na pałacu w Liancourt. Na pierwszym piętrze przewidziane były 2 waterklozety – ogromna nowość. 06.05.1923 pałac odwiedził marszałek Ferdinand Foch. Przywitano go solą i chlebem, a po oficjalnych powitaniach gość zasiadł do śniadania wśród polskich oficjeli. Na powitanie gościa zjawiło się parę tysięcy osób. Później nastąpiły rozmowy i wizyty, w czasie których marszałek dał się poznać jako serdeczny człowiek, a na pożegnanie powiedział po polsku „Niech żyje Polska!”. W 1940 hitlerowcy wywieźli rodzinę Zamoyskich do Dachau, a Adam Zamoyski zmarł w pałacu w 1941. Przebywający w obozie Aleksander odziedziczył dobra dopiero w 1943. W czasie wojny został zniszczony tylko w 20%, był mocno zdewastowany. Zachował się kominek z ...owalnym oknem, . Dawne piękne drzwi zostały powleczone farbą olejną, niszcząc je bezpowrotnie. Klatki schodowe wyłożono marmurem kararyjskim. O ile w 1937 ściany pałacu zdobiła kolekcja malarstwa polskiego i europejskiego, obecnie są to portrety członków rodziny Zamoyskich. Obecnie, od 19.11.1974 mieści się tu siedziba Stowarzyszenia Architektów Rzeczypospolitej Polskiej. W 1957 w ogrodzie zorganizowano wystawę Rzeźba w Ogrodzie, z pracami Jarnuszkiewicza, Lisowskiego, Łodziana, Siekluckiego, Szapocznikowa, Ślesińskiej, Więcek i Zbrożyny. W korpusie głównym umieszczono kawiarnię, zwaną popularnie Ściekiem, dość ponurą mordownię. W 1965 w lewej oficynie działała Galeria Foksal, prezentująca sztukę awangardową.

piątek, 13 czerwca 2008

POSĄG JEŹDŹCA

Park im. Romana Kozłowskiego.

Podczas gdy toczy się spór z kurią o teren parku, ja postanowiłem pokazać posąg stojący w parku, bliżej ul. Surowieckiego. Rzeźbę wykonał Władysław Trojan, a Jeździec stanął tu w trakcie zakładania parku i rewitalizacji terenu pod koniec lat '90.
Rzec można tylko: Kościele, łapy precz od parku!!!!

czwartek, 12 czerwca 2008

GRÓB BOLESŁAWA BIERUTA

A któż to sie tak chowa wstydliwie za krzakami Cmentarza Wojskowego?????
A to nasz były prezydent i premierz rządu Polski Ludowej, Bolesław Bierut. Urodzony na Lubelszczyźnie, przed sama wojną wylądował w Warszawie. Nie chce mi się przytaczać historii życia, tu macie link do wikipedii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Bierut
Nagrobek z piaskowca wykonano wg proj. Jana Bogusławskiego.