Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MARYMONT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MARYMONT. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2014

POMNIK OFIAR ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ OUN-UPA

 skwer Wołyński
 Skwer Wołyński to dość dziwne miejsce na mapie Żoliborza. Wciśnięty między Trasę AK a domki Marymontu, jest zazwyczaj raczej zaniedbanym skwerem, niż miejscem pamięci. Stoi już tu olbrzymi miecz i cała instalacja, poświęcona rzezi na Wołyniu. Ale po drugiej stronie ulicy Gdańskiej niedawno stanął następny pomnik o podobnym charakterze.
 Pomnik stanął tu w lipcu 2013 roku, zaprojektowany został przez Marka Moderau. Artysta inspirował się odnalezioną w Nowosiółkach na Ukrainie XVIII-wiecznej figurze Jezusa. Dlatego na siedmiometrowym krzyżu wisi właśnie bezręki Jezus.
 Wokół krzyża jest 18 tablic z 2136 nazwami miejscowości z siedmiu przedwojennych województw. Z każdej z tych miejscowości przywieziono tu garść ziemi.
Pomnik poświęcony jest ludziom, którzy zginęli z rąk UPA w latach 1942-47.

poniedziałek, 4 lutego 2013

PARK KASKADA




Park został założony wokół pałacu żony Jana II Sobieskiego, Marysieńki w XVII wieku. W wieku XIX właścicielem został gen. Józef Rautenstrauch, bliski współpracownik księcia Konstantego. Wyznaczył on nowe alejki, pobudował altanki, wprowadził łodzie na stawie, a w parterowym domu założono gospodę. Organizowano tu zabawy, koncerty, pokazy sztucznych ogni. Później była tu rezydencja Konstantego Goebela. Na początku wieku XX zbudowano w parku dom do zabawy publiczności, przyjeżdżających na wycieczki w czasie lata. W latach ’30 rozebrano pałac hrabiego Ostrowskiego, szambelana carskiego. Po wojnie park urządzono na nowo w 1951 przez L. Lewina i rozszerzono w 1965-7 wg proj. Longina Majdeckiego. W czasie budowy Trasy AK park przedzielony został na pół - część została na Żoliborzu, a reszta nosi obecnie nazwę Stawy Kellera. Dziś, pośrodku parku, tkwi sadzawka z 'kaskadą' i fontanną, mającą nawiązywać do starego parku. Śladu nie ma po gospodzie, przy ul. Trószyńskiego został tylko kawałek ściany po starych budynków wodociągów. Pomiędzy drzewami zaś często można spotkać rowerzystów. Małe, choć przyjemne miejsce.

niedziela, 19 grudnia 2010

BUDYNKI INSTYTUTU AGRONOMICZNEGO

ul. Dembińskiego 3
Są to zniekształcone pozostałości obiektów instytutu, w których mieszczą się biura opieki społecznej. Budynki powstały wg proj. Aleksandra Zabierzowskiego w XIX w.
Staraniem Staszica i Lubeckiego, car Aleksander I powołał 05.10.1816 instytut na Marymoncie. Zapewnił szkole stały budżet, dał 2 folwarki: Ruda i Wawrzyszew, a w 1820 dołączono do nich Buraków. Naukę rozpoczęto w 1820. Dyrektorem został Jerzy Beniamin Flatt, miał do dyspozycji tylko 2 profesorów. Otwarcie w 1824 Szkoły weterynaryjnej na Burakowie ułatwiło nieco pracę. Wydział wyższy ukończyły 72 osoby, szkołę wiejską 10, a weterynaryjną 12. W 1833 powołano Komitet Nadzorczy, aby opracować nową formułę padającej szkoły i w 1836 wznowiła ona działalność. Nowym dyrektorem został Michał Oczapowski. Nauka trwała 2 lata i aby otrzymać patent, trzeba było jeszcze odbyć 2-letnią praktykę w gospodarstwie wiejskim. W 1845 ukończono nowy gmach szkoły wg proj. Corazziego; mieściły się w nim mieszkania studentów, sale wykładowe, gabinet fizyczno-przyrodniczy i sala gimnastyczna. Oprócz Oczapowskiego, wykładali tu również prof. Edward Ostrowski (twórca pierwszej polskiej ustawy weterynaryjnej) – bardzo szanowany i lubiany z powodu swego krasomówstwa, Stanisław Zdzitowiecki, ukochany przez wszystkich przyrodnik Wojciech Jastrzębowski. Oczapowski i „Jastrząb” założyli pole doświadczalne i ogród botaniczny z ponad 120 gatunkami zboża, 180 gatunkami roślin pastewnych i 150 roślin leczniczych. W 1853 dyrektorem został Seweryn Zdzitowiecki, za Oczapowskiego, który odszedł na emeryturę. W 1857 przedłużono naukę do lat 3 i zlikwidowano praktyki, jednak dostać się do instytutu mógł tylko ktoś z patentem dojrzałości. W 1862 Instytut przestał istnieć w wyniku reformy Wielopolskiego, a po powstaniu styczniowym przejęto je na koszary. W 1915 magistrat przeznaczył budynki na schronisko dla nieuleczalnie chorych. W latach 1925-39 działała tu wojskowa centralna szkoła ochrony przeciwgazowej.

niedziela, 21 lutego 2010

BUDYNEK POMPOWNI KOLEKTORA BIELAŃSKIEGO

ul. Potocka 3
Między domkami Marymontu, basenem OSiR Marymont a szkołą podstawową jest zadziwiająco pusta posesja. Jest tu tylko jeden mały domek i jakieś pawilony z tyłu za krzaczorami. Miejscowi nazywają to domkiem ogrodnika, ale to nic z tych rzeczy. Jest to stacja pomp kanałowych Żoliborz, część wodociągów, reaktywowanych w 1927 z doświadczalnej stacji Kaskada, która prowadziła badania nad oczyszczaniem ścieków. Do 1938 większość Marymontu posiadała już wodociąg i kanalizację. Kanał miał 3600 metrów, a kolejne 600 m biegło po powierzchni. Dodatkowo zbudowano 7 km kanałów melioracyjnych. Dziś tylko czasem zjawiają się tu pracownicy wodociągów, aby uporządkować teren. Był plan, aby zlikwidować pompę i wybudować tu boisko szkolne, ale na szczęście do tego nie doszło.

poniedziałek, 28 września 2009

KAMIENICA MAŁKOWSKICH

W tym miejscu w czasie Powstania Warszawskiego, 15.09, hitlerowcy rozstrzelali 50 mieszkańców Marymontu. A miejsce to mieści się...
ul. Barszczewska 19 \ Morawska 4
Jest to jeden z ostatnich domów starego Marymontu, pamiętający pewnie jeszcze lata '20, kiedy cała okolica wyglądała w ten sposób. Skrzyżowanie Barszczewskiej i Morawskiej było dość ruchliwe, tym bardziej, że właściciele, Małkowscy prowadzili tu sklep spożywczy.
Widok z ulicy Barszczewskiej na kamienicę. Z tyłu bloki ulicy Tylżyckiej.

poniedziałek, 14 września 2009

RKS MARYMONT WARSZAWA

ul. Potocka 1
Wystarczy przeczytać napis i już wiesz o co chodzi!
Pod budowę obiektu sportowego przeznaczono ulice Szczecińską i Żarnowską. Klub założono w roku 1911, jako jeden z pierwszych w Polsce. Uważa sie go za najstarszy działający do tej pory w Warszawie, ale to nie do końca prawda, z uwagi na to, że w 1911 Marymont nie był w Warszawie, a zresztą sam klub zalegalizowano w 1924. Klub założyła hrabina, która była właścicielką ziemi, na której młodzież lubiła uprawiać sporty. W roku 1955 oddano obecny obiekt sportowy.
W latach 1956-1957 czynione były próby likwidacji "Marymontu". Odebrano klubowi w brutalny sposób obiekty przy ul. Wybrzeże Gdyńskie, a sekcję przydzielono pod tzw. opiekę zakładów pracy - potem włączono je do nowego klubu Spójnia Warszawa. Tylko dzięki postawie i uporczywym staraniom działaczy oraz całej sekcji piłki nożnej "Marymont" nie dopuszczono do zabrania klubowi stadionu, co pozwoliło na rozpoczęcie działalności na powrót jako R.K.S "Marymont". W oparciu o stadion reaktywowano działalność sekcji siatkówki, hokeja na lodzie, szachowej.
W roku 1964 następuje połączenie z K.S "Syrena" Warszawa a w 1973 z K.S "Łączność" Warszawa, w wyniku których powstaje silna sekcja łucznicza należąca do dnia dzisiejszego do ścisłej czołówki krajowej i europejskiej. W roku 1970 R.K.S "Marymont" przejął łyżwiarstwo szybkie z CWKS "Legia" Warszawa, natomiast w 1975 r. łyżwiarstwo figurowe z W.K.K.F. "Ogniwo". W latach ’70 pod naciskiem władz administracyjnych, związkowych i sportowych odbywały się tzw. fuzje i zmiany nazw klubów np. po połączeniu SKS Warszawa i Spójni Warszawa przyjęto nazwę "Spójnia-Marymont Warszawa" - potem po połączeniu dwóch Zrzeszeń Sportowych "Ogniwa" i "Spójni" klub miał występować pod nazwą Sparta Warszawa.

Obecnie wybudowany został Ośrodek Sportu i Rekreacji „Żoliborz”. Odbywają się tu zajęcia: Tai-Chi, total body conditioning, fat burning , ABS, pilates, step, step & TBC , stretching, low & tone, gim-mix. Można skorzystać z sauny, zabiegów fizjoterapii: laser, pole magnetyczne, ultradźwięki, diadynamik, interdynamik, jonoforeza, glawanizacja, ćwiczenia w odciążeniu, gimnastyka w wodzie i na sali gimnastycznej. Prowadzone są także zajęcia dla osób z dolegliwościami kręgosłupa, korekcja wad postawy, masaże , jest terapia manualna kręgosłupa (masaż klasyczny, segmentarny, akupresura stóp, nastawianie kręgosłupa, digipunktura, bioterapia).Istnieją tu też sekcje: łucznictwo, łyżwiarstwo szybkie i figurowe (treningi na Torwarze), piłka nożna, tenis stołowy, bowling.

Największym sukcesem klubu piłkarskiego był awans do II ligi w latach '50. Grali tu bracia Żewłakow, drużynę trenował swego czasu Kazimierz Górski. Na boiskach Marymontu często trenuje reprezentacja Polski.
Klub ma również silne tradycje łucznicze. W pobliskiej szkole podstawowej nr 65 utworzono nawet specjalne klasy łucznicze i dzieci uczą się łucznictwa pod okiem męża naszej mistrzyni Europy Iwony Marcinkiewicz, pana Roberta Marcinkiewicza. Z tych Marcinkiewiczów :P
Tor łuczniczy z emblematem klubu.

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

METRO MUZEUM

Metro Marymont
Co jakiś czas na antresoli stacji metra Marymont pojawia się nowy, lepszy lub gorszy mural. Od jakiegoś czasu wisi 'Metro Muzeum'
Jego autorem jest student IV roku malarstwa na ASP, Zbigniew Sikora.
Projekt nawiązuje do ostatnich wydarzeń, związanych z KDT i mającym tam powstać Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Autor chciał stworzyć swoją wizję takiego muzeum, wolnego dla wszystkich, otwartego o każdej porze.

Ja osobiście wolałem "Chcemy Żoliborza od morza do morza", czy pierwszy mural z Prosiaczkami i innymi Pszczółkami Majami, ale ten chyba też może być. Podoba się Wam??

sobota, 14 lutego 2009

FIGURA JEZU UFAM TOBIE

Figura stoi na osiedlu Potok, między blokami ul. Mickiewicza, Potockiej i Tylżyckiej. Ciężko mi cokolwiek napisać na jej temat, oprócz tego, że figura stanęła tu kilka lat temu (ok. 10)... Może ktoś coś wie??

sobota, 3 stycznia 2009

IKARO ALATO

Rzeźba Ikara stoi przed Instytutem Olimpijskim, przy ul. Wybrzeże Gdyńskie.
Wykonał ją Igor Mitoraj w 2004, kupiła go Polpharma na to miejsce. Dziś rzeźba kosztuje 300.000 Euro. Taka rzeźba zajmuje 4 miesiące i pracę ok. 30 osób!
Ikar stoi w sadzawce na cokole, ograniczony szkłem, pośród wytrysków wodnych :)

sobota, 13 grudnia 2008

SZKOŁA PODSTAWOWA NR 65 IM. WŁADYSŁAWA ORKANA

ul. Mścisławska 1
Szkoła powstała w 1965, poprzenoszono do niej dzieci z okolicznych szkół (np. z nieistniejącej już SP nr 64 na ul. Siemiradzkiego. Pierwszym dyrektorem został p. Górski. W związku z bliskością najstarszego klubu w Warszawie, RKS Marymont, w szkole zawsze były żywe tradycje sportowe i zawsze szkoła osiągała spore sukcesy. Kolejną dyrektorką została p. Mościcka, następną p. Kostrzyńska, a obecnie p. Kozłowska.
Kiedyś koło szkoły stał drewniak zwany "Orkanówką", gdzie była sala pamięci patrona Władysława Orkana, poety z Poręby Wielkiej, sławiącego piękno Gorców. Budynek rozebrano w latach '80.
W szkole są klasy sportowe, dzieci ćwiczą pływanie, dwubój sportowy, łucznictwo i siatkówkę. Szkołę skończyło kilka znanych osób: srebrny medalista z Seulu, szablista Janusz Olech, aktor Andrzej Seweryn...

niedziela, 28 września 2008

SOLIDARNOŚĆ WALCZY

ul. Promyka 3
Pod ta tablicą zabezpieczony jest jeden z bardzo nielicznych ocalałych znaków "Solidarność Walczy", jakie malowano po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981. Znak bazował na znanej z II wojny swiatowej kotwicy 'Polski Walczącej'. Napisł wychynął spod otynkowania jakiś czas temu i mieszkańcy Kepy Potockiej wraz z firmą Thyss zabezpieczyli napis szklaną taflą. W czasach, kiedy spółdzielnie raczej zamazują zabytkowe napisy np. z II wojny swiatowej o rozminowaniu budynku, uwazajac je za bazgroły i grafitti niewyzytych małolatów, taką inicjatywę należy uznać za wielce budującą!

sobota, 19 kwietnia 2008

POPIERSIE HUBALA

ul. Rymkiewicza
Stoi przed jednym z domów na końcu ulicy, w którym mieszkają jacyś sztarsi ludzie, którzy patrzyli na mnie z sympatią, kiedy waliłem foty majorowi Hubalowi. Ci starsi państwo to pan Kazimierz Danilewicz z żoną, czyli autor owego pomnika. Wykonał go ok. 30 lat temu na jakieś zamówienie, ale magistrat stracił zainteresowanie pomnikiem, więc autor postawił go przy swoim domu. Pan danilewicz jest również autorem skweru wołyńskiego nieopodal, jako walczący na Wołyniu. Szkoda tylko, że tak niewiele osób wie o tym pomniku...

poniedziałek, 14 kwietnia 2008

ŚCIANA PAMIĘCI

Park Kaskada, zaraz przy ul. Trószyńskiego, na zakończeniu ul. Kolektorskiej.
Jest to resztka muru z napisem „14 IX 44 w tym miejscu została przez Niemców rozstrzelana, gdy błagała o litość dla pozostałych w schronie Olga Przyłęcka. Bo to była Polka”. Oprócz niej zginęło tu także 40 innych Polaków.

niedziela, 30 marca 2008

STACJA METRA MARYMONT

zbieg ulic: Gdańska, Słowackiego, Potocka, al. Popiełuszki
Prace nad stacją zaczęły się w kwietniu 2005, a ukończono je 21.11.2006. Pierwszy pociąg odjechał ze stacji 29.12.2006. Koszt budowy stacji i tuneli doprowadzających to prawie 57 milionów złotych!
Stacja ma 156 m długości i 21 m szerokości. Zlokalizowana jest na 13 metrach głębokości. Od 20.03.2008 pociągi docierają bezpośrednio do stacji, wcześniej działał tu ruch wahadłowy ze stacji Pl. Wilsona.
Na ścianie galerii co jakiś czas zmieniana jest dekoracja. Młodzi artyści prezentują tu swoje prace. Obok działają 4 punkty usługowe.

Jest to chyba jedna z ładniejszych stacji, ciekawie rozwiązana. Już niedługo, bo za miesiąc otwierają Słodowiec, a pod koniec wakacji całą resztę, aż do Młocin :)

czwartek, 6 marca 2008

POMNIKPOLEGŁYCH I POMORDOWANYCH ŻOŁNIERZY 27. WOŁYŃSKIEJ DYWIZJI AK

Trasa Armii Krajowej, na skraju pl. Wołyńskiego.
Pomnik w formie 21-metrowego miecza z napisem Obrońcom Ojczyzny wykonał Kazimierz Danilewicz. Na cokole umieszczono mapy i nazwy miejsc w których toczyły się walki. Pomnik odsłonięto w 1992. Upamiętnia on dywizję Jana Wojciecha Kiwerskiego, pośmiertnie mianowanego generałem, a autor był jednym z młodszych żołnierzy tej dywizji.

sobota, 19 stycznia 2008

DOM PRZY POTOCKIEJ 2B

Jest taki dom przy ul. Potockiej 2b, w zasadzie nawet dwa domy, tyle, że jeden nie ma już tabliczki z numerem, chyba był 2a...
Podwórko zarosło krzalunami, dobrze, że zima, to przez tę dżunglę da się cos zobaczyć...
Najlepsze jest to, że po drugiej stronie ulicy jest nowiutkie osiedle Potok przy ul. Gwiaździstej 7... Ładnie to sobie kontrastuje...
Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu mieszkali tu ludzie... To znaczy "mieszkali" to może słowo na wyrost, trzeba by było powiedzieć koczowali... Z oknami zimą zabitymi dechami i drzwiami przystawionymi szafą, coby nikt nie otworzył, bez łazienek, z grzybem na ścianach... Tearz mieszkają tu tylko ptaki i szczury. Co dalej???

niedziela, 23 grudnia 2007

PARK KĘPA POTOCKA



Starorzecze Wisły jest dziś miłym parkiem, gdzie chętnie spacerują mieszkańcy Marymontu i nie tylko. Część parku zajmują ogródki działkowe i władze tylko patrzą, jak wykurzyć stamtąd działkowców, na razie bezskutecznie :P Ostatnio powstał tam piękny plac zabaw dla dzieci, przeciwko któremu również było wiele protestów. Mieszka tu sporo ptactwa, jest grill-bar z piwkiem, no uroczo :) W związku z zimą za oknem, wstawiam letnie obrazki znad Potoku... :)

wtorek, 15 maja 2007

SKWER WOŁYŃSKI


Nazwa związana jest z pomnikiem 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Chodzi tu o upamiętnienie żołnierzy walczących w ramach akcji "Burza" na Wołyniu i Podlasiu, zamordowanych przez oddziały UPA. Pomnik w charakterze świec stoi wokół płyty pamiątkowej. Na każdej ze świec jest umieszczony herb.