wtorek, 26 lutego 2013

PAŁAC BRZOZOWSKICH

 ul. Bracka 20a


Tajemniczej budowli nie widać z ulicy, ani nawet z bramy, bo stoi zupełnie w głębi podwórza, zasłonięty dodatkowo Domkiem Stróża.


Kiedy wejdzie się w bramę kamienicy Jaroszyńskich, nadal ciężko ów pałac dostrzec – uwagę przykuwa raczej nieco zapyziały klimat podwórka, sklep z ciuchami Trele Morele i czarodziejski sklep Fraida. Na samym środku podwórza stoi budynek z wieżyczką, będący wspomnianym już wcześniej Domem Stróża, pilnującym dostępu do pałacu. I wreszcie dochodzimy do sedna. Po obu stronach stróżówki natkniemy się na kute bramy, które zaprowadzą nas przed ów tajemniczy pałac, schowany przed wzrokiem niepowołanych.




Pałac Brzozowskich, bo o nim cały czas mowa, powstał w latach 1881-2, zbudowany przez  Bronisława  Żochowskiego-Brodzica w stylu francuskiego renesansu, miał przypominać pałacyki paryskie. Na przeł. XX i XIX w. działał tu sklep z papeterią ‘Zofia’ Pelagii Choromańskiej, Cecylii Niewiadomskiej, Jadwigi Warnkówną i Laury Disiere. W sklepie osoby zaufane mogły dostać materiały patriotyczne, a także stanowił on centrum tajnego nauczania. W pomieszczeniach pierwszego i drugiego piętra były po prostu mieszkania do wynajęcia.  W rękach Brzozowskich budynek był do 1945. Został on spalony częściowo w 1939 i 1944, a podczas Powstania Warszawskiego pałac zajęli hitlerowcy, wyrzucając mieszkańców i częściowo ich mordując. Po wojnie kamienice odbudowano z dodaniem piętra w latach 1948-52 na cele mieszkaniowe, a w pałacu umieszczono Zarząd Główny i Okręgowy Zrzeszenia Prawników Polskich i redakcję „Prawa i Życia”.



Co ciekawe, w tym budynku dzieje się akcja powieści Iwaszkiewicza „Sława i Chwała” – posłużył on Jarosławowi Iwaszkiewiczowi jako pierwowzór pałacu księżnej Bilińskiej . Mieszkała tu również Wanda Maria Falkowska - Szymańska (1924-1992) - dziennikarka, felietonistka, pisarka, wieloletnia redaktor tygodnika "Polityka", autorka scenariuszy komiksów z serii "Kapitan Żbik" i powieści sensacyjnych, np. "I kłamstwo zabija", "Pół prawdy", "Romans z paragrafem".





 Domek Stróża

 Odboje w bramie wewnętrznej


Frontowa kamienica jest już dość stara, ponieważ powstała w 1848 roku dla rodziny Jaroszyńskich, według projektu słynnego Henryka Marconiego. Wprawdzie po zniszczeniach wojennych odbudowano ją w stanie zmienionym, to stoi tu do dziś. Dodano jedno piętro, zrezygnowano ze zdobień nad oknami i balkonów, ale to ten sam budynek, co 170 lat temu. Tyle, że zmieniły się firmy i sklepy mieszczące się w domu.

środa, 20 lutego 2013

POMNIK BOLESŁAWA PRUSA

Skwer ks. Twardowskiego przy Krakowskim Przedmieściu


Pomnik został odsłonięty 15.01.1977, a wykonany przez Annę Kamieńską – Łapińską. Przedstawia Prusa jako zwykłego spacerowicza po skwerze, w charakterystycznej dla siebie pozie. Pomnik stoi obok miejsca zamieszkania i pracy Prusa w nieistniejącej dziś kamienicy Lelewantów przy Krakowskim Przedmieściu 40, gdzie mieściła się redakcja Kuriera Warszawskiego. No dobrze, redakcja przeniosła się tu z Wierzbowej po jego odejściu, ale mimo wszystko. Pomnik budził kontrowersje swoją skromnością, ale taki był Prus, nie wywyższający się i skromny, nie cierpiący pomników. Poza tym bał się wysokości. Monument powstał dzięki rzemieślnikom warszawskim, a zbiórkę materiałów przeprowadzono dzięki audycji radiowej Matysiakowie. Odlew wykonała spółdzielnia Brąz Odlewniczy. Z okazji odsłonięcia pomnika Stanisław Sikora wykonał medal okolicznościowy, który otrzymali najbardziej zasłużeni ludzie dla powstania pomnika.

poniedziałek, 4 lutego 2013

PARK KASKADA




Park został założony wokół pałacu żony Jana II Sobieskiego, Marysieńki w XVII wieku. W wieku XIX właścicielem został gen. Józef Rautenstrauch, bliski współpracownik księcia Konstantego. Wyznaczył on nowe alejki, pobudował altanki, wprowadził łodzie na stawie, a w parterowym domu założono gospodę. Organizowano tu zabawy, koncerty, pokazy sztucznych ogni. Później była tu rezydencja Konstantego Goebela. Na początku wieku XX zbudowano w parku dom do zabawy publiczności, przyjeżdżających na wycieczki w czasie lata. W latach ’30 rozebrano pałac hrabiego Ostrowskiego, szambelana carskiego. Po wojnie park urządzono na nowo w 1951 przez L. Lewina i rozszerzono w 1965-7 wg proj. Longina Majdeckiego. W czasie budowy Trasy AK park przedzielony został na pół - część została na Żoliborzu, a reszta nosi obecnie nazwę Stawy Kellera. Dziś, pośrodku parku, tkwi sadzawka z 'kaskadą' i fontanną, mającą nawiązywać do starego parku. Śladu nie ma po gospodzie, przy ul. Trószyńskiego został tylko kawałek ściany po starych budynków wodociągów. Pomiędzy drzewami zaś często można spotkać rowerzystów. Małe, choć przyjemne miejsce.

sobota, 26 stycznia 2013

ŻABA NA ZATRASIU

Za blokami (a może przed?) przy ulicy Izabelli, na trawniku, przycupnęła królewna, zaklęta, nie dość, że w żabę, to jeszcze w kamień. Może znajdzie się chętny na pocałunek i odczarowanie królowej? Może bogata - warto sprawdzić. Ja nie będę, już mam swoją królową :)

poniedziałek, 14 stycznia 2013

AMBASADA RUMUNII

 ul. Chopina 10


Przedstawicielstwo Rumunii działa u nas w kraju od 1919. Trochę tułała się po mieście, z Wiejskiej 10 na Mokotowską 51\53, potem w al. Ujazdowskie 47, a kiedy wreszcie poselstwo się ustatkowało w al. Ujazdowskich 22 i podniesiono rangę do ambasady - wybuchła wojna i stosunki zerwano w 1941. Rumuni powrócili do Warszawy już w 1945. Kupiono parcelę w pobliżu ostatniej siedziby i zaczęto budowę. Kamienny budynek powstał ok. 1950 wg proj. Duiliu Marcu w stylu narodowym, z małym ogrodem z tyłu, odtwarzającym ponoć krajobraz karpacki. Materiały do budowy sprowadzano z Rumunii.

środa, 2 stycznia 2013

KOŚCIÓŁ ŚW. MATKI BOSKIEJ Z LOURDES

ul. Wileńska 69
Stary kościół księży marianów stoi zaraz obok, do dziś wykorzystywany jako budynek administracyjny. Natomiast w nowopraskiej parafii, erygowanej w 1951, zaczęło robić się ciasno, dlatego już w latach '80 XX w. zdecydowano postawić tu nowy kościół. Konsekrowany został 07.10.1992 z wejściem od ul. Równej. W prezbiterium umieszczono cudowną figurę MB z Lourdes, sprowadzoną tu w 1930. Wewnątrz są obrazy błogosławionych księży, popiersie ks. Władysława Łysika, organizatora obiadów w czasie okupacji (wydawano ich nawet do 3000) i twórcy Dni Chorych, kiedy modlono się do MB z Lourdes o zdrowie. Dzięki niemu w 1999 kościół został Diecezjalnym Sanktuarium Chorych.