ul. Julianowska 24
Zawsze piszę, że Bródno to nie tylko blokowisko, ale również spora część historii Warszawy. Przy ulicy Julianowskiej mamy sporo pozostałości po przedwojennym Bródnie. Kamieniczka powstała ok. 1935 dla małżeństwa M. i S. Chmielewskich. Dużo na jej temat nie wiadomo, dość, że została niedawno odnowiona i nie straszy swoim wyglądem, jak kilka okolicznych domów.
Na ścianie znajdziemy przedwojenną tabliczkę adresową z numerem hipotecznym, przynależnością do komisariatu i nazwiskiem właścicieli.
poniedziałek, 17 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
POMNIK ŚW. KLEMENSA HOFBAUERA
Przed kościołem św. Kazimierza na rynku Nowego Miasta
Ileż osób wie, że Klemens Hofbauer jest patronem Warszawy? Owszem, jednym z trzech, ale jest! A ile razy pytam kogoś z Warszawy, by wymienił patronów, to mówią, że Popiełuszko... Czemu akurat on? To dość proste.
Figurę przedstawiającą morawskiego redemporystę, Jana Klemensa Marię Hofbauera, ustawiono między kościołem a klasztorem w 1932. Przebywał on w Polsce od 1878 i związany był z kościołem św. Benona na Pieszej. Prowadził szeroką działalność duszpasterską i pedagogiczną w kościele św. Benona. W 1818 został usunięty przez władze carskie. W 1919 papież Pius X uznał go świętym. Fundatorem pomnika był ksiądz Stanisław Kuczyński, figurę wykonał Józef Jasiński, a cokół Mieczysław Stępniewski. W 1944 pomnik stracił głowę, którą przytwierdzono z powrotem w 1957.
Ileż osób wie, że Klemens Hofbauer jest patronem Warszawy? Owszem, jednym z trzech, ale jest! A ile razy pytam kogoś z Warszawy, by wymienił patronów, to mówią, że Popiełuszko... Czemu akurat on? To dość proste.
Figurę przedstawiającą morawskiego redemporystę, Jana Klemensa Marię Hofbauera, ustawiono między kościołem a klasztorem w 1932. Przebywał on w Polsce od 1878 i związany był z kościołem św. Benona na Pieszej. Prowadził szeroką działalność duszpasterską i pedagogiczną w kościele św. Benona. W 1818 został usunięty przez władze carskie. W 1919 papież Pius X uznał go świętym. Fundatorem pomnika był ksiądz Stanisław Kuczyński, figurę wykonał Józef Jasiński, a cokół Mieczysław Stępniewski. W 1944 pomnik stracił głowę, którą przytwierdzono z powrotem w 1957.
sobota, 25 stycznia 2014
KAMIENICA DOMINIKA KRAJEWSKIEGO
ul. Ogrodowa 50
Kamienica powstała w 1910-11 na miejscu drewnianej zabudowy, za którą znajdowały się ogrody. W ciągu XIX w. posesja należała do wielu osób: Gołaszewskiego, Szurowskich (do ok. połowy wieku), Wojciecha Truszkowskiego, Antoniego Łapińskiego (1852 do poł. lat ’90), Rafaela Goldmana (1897), braci Wąsowiczów (1898) i wreszcie od 1898 Krajewskiego, który zburzył wszelkie drewniaki i 12 lat później wystawił kamienicę.
Kamienica powstała w 1910-11 na miejscu drewnianej zabudowy, za którą znajdowały się ogrody. W ciągu XIX w. posesja należała do wielu osób: Gołaszewskiego, Szurowskich (do ok. połowy wieku), Wojciecha Truszkowskiego, Antoniego Łapińskiego (1852 do poł. lat ’90), Rafaela Goldmana (1897), braci Wąsowiczów (1898) i wreszcie od 1898 Krajewskiego, który zburzył wszelkie drewniaki i 12 lat później wystawił kamienicę.
W latach ’20 kamienicę odziedziczyły dzieci Dominika. Przed
wojną działały w oficynach zakłady Odlewnia Czcionek i Fabryka Linij Mosiężnych
Stanisława Jeżyńskiego, działająca od 1869, zatrudniająca wówczas 27
pracowników, Fabryka Maszyn i Wyrobów Metalowych Mubis inż. Niepołomski i ska z
1913 i Wytwórnia Polciąg I. Jagiełło i ska z 1910 (galanteria metalowa, oprawki
do żarówek). W czasie powstania dom częściowo spalono, a w 1946 rozebrano
całkowicie oficyny. W czasie odbudowy pozbawiono dom secesyjnych zdobień.
piątek, 3 stycznia 2014
POMNIK JERZEGO WASZYNGTONA
rondo Waszyngtona
Idąc dalej tropem obcych dysydentów, jacy stoją na naszych ulicach, tym razem ktoś równie ważny, ale z kolei przede wszystkim dla Amerykanów.
Popiersie zostało wzniesione z inicjatywy TPW. Ustawiono go w przeddzień wizyty w Warszawie prezydenta USA, Georga Busha 8.08.1989. Jednak oficjalnego odsłonięcia dokonał Edward Moskal 27.10.1989. Pomnik wykonał Bronisław Koniuszy, a cokół i otoczenie Bronisław Kubica. Podobno autor wykonał popiersie, patrząc na wizerunek prezydenta na banknocie...
Idąc dalej tropem obcych dysydentów, jacy stoją na naszych ulicach, tym razem ktoś równie ważny, ale z kolei przede wszystkim dla Amerykanów.
Popiersie zostało wzniesione z inicjatywy TPW. Ustawiono go w przeddzień wizyty w Warszawie prezydenta USA, Georga Busha 8.08.1989. Jednak oficjalnego odsłonięcia dokonał Edward Moskal 27.10.1989. Pomnik wykonał Bronisław Koniuszy, a cokół i otoczenie Bronisław Kubica. Podobno autor wykonał popiersie, patrząc na wizerunek prezydenta na banknocie...
poniedziałek, 30 grudnia 2013
POMNIK NAPOLEONA BONAPARTE
pl. Powstańców Warszawy - noszącym do lat '50 miano placu Napoleona - gdzież lepsza lokalizacja?
Pierwotnie pomnik autorstwa Jana Antoniego Biernackiego odsłonięto
05.05.1921, jednak po kilku miesiącach został on rozebrany i słuch po nim
wszelki zaginął. Obecna rzeźba to kopia drugiego pomnika cesarza, wystawionego
w 1923 na terenie Wyższej Szkoły Wojennej przy Koszykowej 79. Jego autorem był
Michał Kamieński. Pomnik rozebrano po wojnie, a samo popiersie znalazło się w
Muzeum Wojska Polskiego. Inicjatywę przywrócenia pomnika podniosła polska
sekcja Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Członków Legii Honorowej. Wprawdzie idea
spotkała się z oporem radnych PiS, ale pomysł przeszedł do realizacji. Radni krzyczeli 'Dość tej francuzczyzny!', obawiali się ponownego przemianowania nazwy placu, a jeden z nich nawet postanowił przytoczyć 'ciemne momenty życia cesarza', ale nikt nie chciał słuchać. Protest był czysto polityczny w związku z brakiem zgody przez PO i SLD na postawienie pomnika na pl. Grzybowskim... Pomnik
Napoleona odsłonięto 05.05.2011 w obecności ambasadora Francji Francois Barry
Delongchamps, premiera Mazowieckiego, w-ce prezydent Warszawy Jacek Wojciechowski
i 2 pułk francuskich huzarów. Na cokole napis Pomnik odtworzony / 05.05.2011 / w miejscu wzniesienia / 05.05.1921 /
pierwszego pomnika / Cesarza Napoleona I / w Warszawie.
środa, 18 grudnia 2013
ZIMOWY UNIWERSYTET VARSAVIANISTYCZNY
Mam przyjemność zaprosić czytelników bloga na druga już odsłonę ZUV-u, który odbędzie się w luksusowym hotelu Rialto na Wilczej. Tam, co niedzielę, przez czas zimowy, odbywają się spotkania i wykłady o Warszawie, które mam przyjemność współorganizować i być prelegentem. W tym roku odbędzie się 10 spotkań o tematach takich jak: Lilpopowie, ciekawostki Pragi, prezydenci Warszawy, historia Wedla z poczęstunkiem czy teatrzyki warszawskie. Mój temat z kolei to 'Miasto 100 miast'. Zapraszam, szczegóły w linku!!
niedziela, 8 grudnia 2013
KAMIENICA JÓZEFA KAMLERA
ul. Wiktorska 17
Kamienica powstała w 1923 dla inżyniera Józefa Kalmera, kiedy wokół były tylko pola i glinianki. Kamler nie tylko zbudował dom, ale i doprowadził do niej chodnik od Puławskiej - wszak po deszczu można się było tu utopić w błocie. Rok później założył on firmę Kamler Józef i Sp. Firma kanalizowała miasto i wyposażała budynki na przedmieściach w instalacje sanitarne. W 1938 dom przebudowano wg proj. Jana Koszczyc-Witkiewicza.
W czasie okupacji i powstania było tu dość spokojnie, w piwnicach był schron, gromadzono tu zapasy, był ogródek warzywny i hodowano króliki, które zjadano (dzieciom mówiono, że króliczki przestraszyły się strzałów i uciekły…) Rankiem 25.09.1944 dom zbombardowano. Do dziś na fasadzie są ślady po pociskach.
Firmę Kamler prowadził do 1948, kiedy ją zlikwidowano, a dom przeznaczono na kwaterunek. Właściciel wyprowadził się na Dożynkową.
Bardzo ciekawa kamienica, która ostatnio woła o remont - byle bez różowej fasady, obitej styropianem...
Kamienica powstała w 1923 dla inżyniera Józefa Kalmera, kiedy wokół były tylko pola i glinianki. Kamler nie tylko zbudował dom, ale i doprowadził do niej chodnik od Puławskiej - wszak po deszczu można się było tu utopić w błocie. Rok później założył on firmę Kamler Józef i Sp. Firma kanalizowała miasto i wyposażała budynki na przedmieściach w instalacje sanitarne. W 1938 dom przebudowano wg proj. Jana Koszczyc-Witkiewicza.
W czasie okupacji i powstania było tu dość spokojnie, w piwnicach był schron, gromadzono tu zapasy, był ogródek warzywny i hodowano króliki, które zjadano (dzieciom mówiono, że króliczki przestraszyły się strzałów i uciekły…) Rankiem 25.09.1944 dom zbombardowano. Do dziś na fasadzie są ślady po pociskach.
Firmę Kamler prowadził do 1948, kiedy ją zlikwidowano, a dom przeznaczono na kwaterunek. Właściciel wyprowadził się na Dożynkową.
Bardzo ciekawa kamienica, która ostatnio woła o remont - byle bez różowej fasady, obitej styropianem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)











