piątek, 13 lutego 2009

ULICA SUWALSKA

Ulica Suwalska w samym środku Bródna jest dosyć dziwna. Zaczyna się przy św. Hieronima i idzie zygzakiem przez ok. 150 metrów. Urywa się przed nasypem tramwajowym przy Rembielińskiej, aby odnaleźć się po drugiej stronie ulicy i biec niepostrzeżenie pomiędzy blokami. Wreszcie przecinając Turmoncką robi się pełnoprawną ulicą i biegnie aż do Krasiczyńskiej. Taksówkarze mają pewnie problem :)
Tutaj kawałek przy ul. Łabiszyńskiej: wszechobecna ostatnio kostka bauma i jak widać pawilony...
Na przeciwko pawilonów piękne garaże i bloki.

Bloki powstały w latach '70 wg proj. Jerzego Stanisławskiego, Janiny i Tadeusza Szuleckich. Po rozstrzygniętym w 1961 konkursie na osiedle na 60.000 osób, trzeba było wysiedlić z 371 hektarów 7500 osób i uzbroić cały teren. Powstało tu ok. 200 bloków, w których zamieszkało ok. 80.000 osób.


Przy skrzyżowaniu z Turmoncką.
Dziś mieszkania tutaj są dość tanie: za 57 m i 3 pokoje zapłacimy 300.000 - 320.000 zł.
Tutaj Suwalska staje się chodnikiem między blokami.
Sama ulica powstała w czasie budowy osiedla, na pocz. lat '70. Wcześniej istniał tu folwark czy wieś Stefanówka, dawno już zapomniany, mimo, że to dopiero ok. 40 lat od jej kasacji. Po Stefanówce nie została nawet nazwa ulicy, jak to na takich osiedlach z tamtego czasu: patronem został jakis komuch albo miasto wojewódzkie (Suwałki były stolicą Suwalskiego).
Wysokie bloki przy Rembielińskiej.

Mega balkony normalnie...
I tu już od strony św. Hieronima.
I początek ulicy...
Rozumiem, że jak zwykle przy blokach, rozwinie sie teraz gorąca dyskusja...
Kazu, to dla Ciebie, bo wiem jak lubisz bloki hehehe :D

czwartek, 12 lutego 2009

WARSZWJADALNIA - BAR HAMI

ul. Żeromskiego 3a
Było już o kuchni włoskiej, meksykańskiej, pora na inny kierunek. Kuchnię azjatycką - chińska i koreańską (chociaż to dla mnie jeden pies - lol, nomen omen:D) Niektórych pewnie odrzuci sam widok baru azjatyckiego w niewielkiej budzie, ale... Ja tam chodzę dość często. Wybór jest przeogromny: kurczak, kaczka, wołowina, wieprzowina... ryż zwykły i smażony... W 5 smakach, w ananasach (mój faworyt!!), na ostro, w cieście... no nie do wypróbowania! I jeszcze zupki! Wprawdzie w barze jest mało miejsca i zawsze większość miejsc jest zajętych, ale ja znajduję, poza tym można wziąć na wynos. Porcje są takie bardziej mocne, ciężko zjeść całość, tym bardziej, że porcje tak wielkie nie kosztują nawet 10 złotych. Góra 12... A sosy?? Taki słodkawy, czerwony, imbirowy i ostry i chilli. Max. I choć takie bary mogą budzić odrazę, przychodzą tam takie tłumy, że czasem wejść się nie da. Policjanci z Żeromskiego, studenci z AWF, strażacy z SGP, okoliczni mieszkańcy, pracownicy wszystkiego wokół, karetki, dostawcy z E.Leclerc... no i ja. Jeszcze żyję, więc jedzenie musi być świeże; nic dziwnego, skoro taki obrót mają. Ja ze szczerego serca mogę tę budę polecić. Tylko pracowników ciężko zrozumieć, bo polski mają słabo opanowany... Ale są bardzo sympatyczni. Naprawdę warto! Jeśli oczywiście lubicie chińszczyznę.

środa, 11 lutego 2009

KAMIENICA WEDLA

ul. Szpitalna 8

Powstała w 1893 wg proj. Franciszka Braumana dla rodziny cukierników i fabrykantów czekolady. Kamienica miała nawiązywać do renesansu wloskiego i francuskiego. Tutaj, w oficynach kamienicy, rozpoczęła się produkcja czekolady. Na parterze, od ponad 100 lat działa cukiernia z pijalnią czekolady. Po zniszczeniach wojennych kamienicę odbudowano w 1947 wg proj. Z. Mączeńskiego, a wnętrza stylizowane na '37 w 1958. Tak jak w 1937, na parterze mieści się sklep firmowy E.Wedel i pijalnia czekolady, z wystrojem z tamtego właśnie okresu.

wtorek, 10 lutego 2009

KAMIENICA TOWARZYSTWA ANONIMOWEGO METALOWCÓW

ul. Foksal 11

Powstała w 1899-1900 wg proj. Bronisława Brochwicz-Rogóyskiego. posiada typowy układ: front – brama - podwórze pierwsze – oficyna – brama - podwórze drugie - fabryczka (dziś warsztat samochodowy). Jeszcze przed wojną mieściło się tu Towarzystwo Kolejowe, a po wojnie biuro geodezyjne i biura szkoły językowej, a nawet Solidarność. Do lat '80 kamienica dotrwała mocno zdewastowana przez najemców. Dziś mieszczą się tu Centrum Myśli Jana Pawła II, Fundacja Atelier Foksal, liceum Stowarzyszenia Kultury i Edukacji i co śmieszniejsze, Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków. Kamienicę ciężko jest wyremontować z uwagi na ciągnący się w nieskończoność proces o to, kto jest tak naprawdę właścicielem, chociaż Fundacja przeprowadziła renowację wnętrz.

poniedziałek, 9 lutego 2009

BUDYNEK CIECH

ul. Powązkowska 46\50
Budynek, dość ciekawy architektonicznie, powstawał przez długi czas (kilkanaście dobrych lat) do końca lat '70. Zaprojektowany został przez czeskich architektów, a budowany w dość ciekawy sposób, bo zaczęto od... góry! Wewnątrz jest sala Błękitna, w której odbywają się konferencje i imprezy. Obecnie jest na tyle w fatalnym stanie technicznym, że chcą go rozebrać.

niedziela, 8 lutego 2009

XIX-WIECZNA KAMIENICA NA WILEŃSKIEJ

ul. Wileńska 9

Kamienica powstała pod koniec XIX w. Na pocz. XX w. mieścił się tu komisariat XII cyrkułu policji carskiej. 26.03.1905 Stefan Okrzeja dokonał zamachu bombowego na tę siedzibę. Miał wtedy 19 lat i pracował w Wulkanie (duża fabryka przy obecnej Jagiellońskiej). Okrzeja wrzucił bombę do środka i wywiązała się strzelanina. Od obstawy odciął go tramwaj i ranny Okrzeja został schwytany i odwieziony do Cytadeli. Akcja miała na celu wywabienie komisarza Nelkena i zabicie go po drodze.

Przed wojną mieścił się tu również posterunek policji, a w oficynie od 1935 czytelnia Nowoczesna Janiny Dobrowolskiej, zwanej panią Ninką i znanej ze swej życzliwości. 01.08.1944 powstańcy zdobyli i jakiś czas utrzymali kamienicę.

sobota, 7 lutego 2009

INSTYTUT CHEMII PRZEMYSŁOWEJ

ul. Rydygiera 8
Pierwotny budynek powstał w 1926 wg proj. T. Zielińskiego, jednak na jego powojennych gruzach powstał nowy, 12-piętrowy budynek z 1950 wg proj. Stanisława Kolendo. Mieści on Instytuty Chemii Ogólnej, Farmaceutyczny, Tworzyw Sztucznych, Centralne Laboratorium Kopalnych Surowców Chemicznych, Badawczo-Doświadczalny Ośrodek Automatyzacji i Zakład Usług dla Instytutów Naukowo-Badawczych.

Instytut powstał w 1922 we Lwowie z inicjatywy prof. Mościckiego, a w 1926 przeniesiono go do Warszawy. W 1945 w ramach Instytutu Przemysłu Chemicznego, z którego w 1948 został utworzony Główny Instytut Chemii Przemysłowej, przekształcony następnie w 1951 w Instytut Chemii Ogólnej – resortowy instytut Ministerstwa Przemysłu Chemicznego. W 1971, z połączenia Instytutu Chemii Ogólnej oraz Instytutu Tworzyw Sztucznych, powstał Instytut Chemii Przemysłowej. W 1990 nadano mu imię Profesora Ignacego Mościckiego. Pracowali tu Mościcki, Świętosławski, Smoleński, Bretsznajder. Instytut ma na koncie ponad 2000 patentów.