ul. Karmelicka 17
Położenie i wygląd są na tyle ciekawe, że postanowiłem sprawdzić tę lokację. Bar - restauracja, serwująca dania kuchni włoskiej mieści się za wielkimi oknami wychodzącymi na skwer Willy Brandta. W wąskim pomieszczeniu stoją dwa rzędy stolików, dizajnerskie wnętrze, za szybą na przeciwko witryn uwijają się kucharze. Pierwsze wrażenie bardzo na plus. Po zetknięciu z kartą uczucia poczęły się mieszać. Wybór smaków i dań bardzo w porządku, natomiast ceny lekko wysokogórskie... No nic, skoro wleźliśmy z żoną, to nie wyjdziemy, póki nie sprawdzimy do końca! Żona zamówiła gnocchi z brokułami i sosem serowym, a ja spaghetti z owocami morza. Gnocchi były naprawdę świetne, ze spaghetti nieco gorzej, ale nie najgorsze. Najgorsze było to, że jak na swą cenę (40-60 zł) to porcje były ledwo lunchowe i nie powiem, abym się najadł... Miejsce do polecenia tym, którzy cenią sobie snobizm i klimat, a także mają za dużo pieniędzy. Pomijam już akcję, że facet stolik dalej przewijał niemowlę na kanapie bez ceregieli... No cóż, jak dla mnie za dużo zadęcia i drogich fur ze słomą w butach, ale to może moje prywatne wrażenie...