

Jak co roku, jakaś firma sponsoruje wystrój Nowego Światu. Tym razem jest to firma Vattenfall i nie najgorzej im wyszło :) Ja się przyłączę do noworocznych życzeń i ŻYCZĘ WSZYSTKIM WSZYSTKIEGO NAJ W 2008!!! :)
Stoi na tyłach budynku al. Zjednoczenia 3\5, obok punktu czerpania wody oligoceńskiej, na przeciwko kościoła św. Zygmunta. O samym kościele już kiedyś było i pod spodem wywiązała się dyskusja na temat starej drewnianej kaplicy: otóż stała ona właśnie w miejscu tego krzyża, zanim wywieziono ją najpierw na Gocław, potem podobno na wschód. Zbudowana została z prefabrykowanego baraku obozu koncentracyjnego. Szukałem w sieci nawet obrazka, ale nie mogę znaleźć, mam tylko w książce tę starą kaplicę, ale skaner mi zdechł i Wam nie pokażę...
Odsłonięcie poprzedziło wspólne z ambasadą Węgier obchody 153. rocznicy Powstania Węgierskiego, w którym gen. Bem również brał udział. W holu ratusza dzielnicy Bemowo stanęła warta polskich i węgierskich żołnierzy, a attache wojskowy ambasady węgierskiej, Laslo Nagy złożył kwiaty pod popiersiem. Pomnik wykonał Ferdynand Jarocha w
Zresztą, już wszyscy wiecie, skąd nazwa Bemowo: Bem - owo... Dzwoni?? :)


Cmentarz został założony około początków XVIII wieku w Głodnej Wsi. Grzebano tu ofiary zarazy. Nie wiadomo czemu i kiedy go zlikwidowano. Mieści się na zbiegu dzisiejszych ul. Ostródzkiej i Malborskiej. Po owym cmentarzu pozostał jedyny nagrobek, który jest prawdopodobnie najstarszym w Warszawie. Jest to kolumna z krzyżem z 1708 roku z napisem „Tu Michał Walemberg powietrzem ruszony z synem i córką leży” 
Kapliczka stoi przy trzypiętrowych blokach na Elekcyjnej, na przeciwko domu starców. Pochodzi z 1868, napis na tablicy głosi: "Za dusze zmarłych proszę o zdrowaś Maryja". Kapliczka stoi przy dawnym trakcie na pole elekcyjne, stąd zresztą nazwa ulicy: tędy ściągały tłumy na wybory króla. Stanęła, kiedy jeszcze nie było Ulrychowa, zanim Ulrych założył tu swoje słynne ogrody...
Powstały w czasie budowania Trasy W-Z, którą ukończono w 1949. W darze od Rosji dostaliśmy cud techniki: nie, nie pałac kultury, tylko pierwsze w Polsce ruchome schody!!! Ale to było wydarzenie, niew trzeba było dyrdać po schodach, tylko zzzziiiuuu!! I jesteśmy na placu Zamkowym! Główny punkt wycieczek do Warszawy to nie zamek, Łazienki i temu podobne pierdoły. Każdy chciał zobaczyć SCHODY!! I się nimi przejechać!!! Większy szał niż obecnie metro, do którego wycieczki z całej Polski również tłumnie walą... W latach '90 schody mocno podupadły i długo były zamknięte, ale ostatnio je wyremontowano i SĄ! Starą maszynerię schowano w ubikacjach, nie każdy wie, że ona tam tkwi, wystarczy zejść po schodkach...
Front biblioteki. To różowe to ruszt ze starej bliblioteki, wyjęty w czasie remontu. Wchodziło się ponim, aby zdjąć książkę z dowolnego miejsca na półce. Teraz stoi jako memento przed nową biblioteką.


Powstała w latach 1996-2000 wg proj. Marka Budzyńskiego i Zbigniewa Badowskiego. Budynek otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Na dachu mieści się ogród botaniczny, symbolizujący przenikanie się kultury i nauki. Umieszczono tu także kulistą altanę – antenę, symbolizującą kosmos. Na fasadzie umieszczono napisy w różnych alfabetach. Wnętrze wzorowane jest na antycznym polis.
ul. Sąsiedzka 12
ul. Okopowa 59
Osiedle powstało w latach 50 XX w. na miejscu przedwojennej fabryki chemicznej, dla budowniczych metra, którego budowę przerwano w powodu tzw. "kurzawki" pod dnem Wisły, co nie pozwoliło kontynuować prac. Do dziś pod Wisłą pozostał zalany tunel metra po tamtych pracach. Na osiedlu było 6 takich bloków, z których 4 wyburzono w latach '70 na potrzeby budowy Fabryki Obuwia Syrena, która zresztą zmieniła nazwę na Lux-But i miała zostać wyniesiona pod Warszawę. Zresztą całą zabudowę fabryki butów po tej stronie Okopowej wyburzono, ostały się tylko używane przez nią zabytkowe zabudowania fabryki Telmer i Szwede.
Osiedle było samowystarczalne, były sklepy, świetlice i sala gimnastyczna, którą potem zajmowała sekcja zapaśnicza Gwardii Warszawa, przeniesiona później na Racławicką.
Po wojnie wydobyto z terenu posesji 192 kg prochów spalonych przez hitlerowców Żydów.
ul. Kołowa 20
Budynek powstał na pocz. Lat ’50 XX w. Fama głosi, że miała tu być stacja metra. Powstał tu jednak Dom Kultury. W 1975 funkcję dyrektora objął Marian Jonkajtys, który stworzył tu scenę muzyczną, a występowali tu m.in. Danuta Rinn, Alicja Majewska, Tadeusz Ross... W 1981 kierownictwo objął Jan Krzyżanowski i zmienił profil teatru z muzycznego, na normalny. Grali tu wówczas Sława Przybylska, Aleksandra Koncewicz, Mieczysław Voit, Andrzej Tomecki. Oprócz musicali grano również klasykę. W 1987 Andrzej Strzelecki, przejmując teatr, sprawił, że stał się on bardzo popularny. Występowali tu Janusz Józefowicz, Stanisław Tym, Magda Umer, Zbigniew Zamachowski, a także wiele gościnnych gwiazd. W 1996 dyrektorem został Andrzej Maciejewski, który przywrócił mnogie funkcje teatru, a po nim kierownictwo objął Krzysztof Miklaszewski w 1997. Na pocz. XXI w. teatr popadł w kłopoty finansowe i musiał rozszerzyć repertuar. W 2003 dyrektorem zostaje Jan Prochyra.
ul. Tamka 35
W skład kompleku wchodzą:
3. Spichrz z XVIII w.
Krakowskie Przedmieście 68
Kurde, wciągnęło mi gdzieś zdjęcie tych wnętrz, wrzucę jak je wygrzebię :))
Ogród Saski