al. Solidarności 145
Kamienica powstała w 1910-14 i wiadomo o niej tyle... co napisałem. Przed wojną miała adres Leszno 73, przeżyła dwie wojny, dopiero naruszył ją komunizm, a wykańcza kapitalizm. Co lepsze, jest to jeden ze świadków getta warszawskiego...
Jeszcze do niedawna mieszkali tu ludzie, ale budynek jest w tak fatalnym stanie technicznym, że wysiedlono wszystkich. Najśmieszniejsze, że kamienica stoi naprzeciwko Urzędu Dzielnicy Warszawa Wola! No, ale wpisana jest ona w projekt rewitalizacji i ma zostać odnowiona. Oby tylko nie było za późno...
Kapliczka w podwórku









6 komentarze:
Jeśli ma zostać odnowiona to od strony ulicy obłożą styropianem i pomalują na brzoskwiniowo i pewnie na tym się skończy...
Mam wrażenie, że jednak nawet tego nie będzie.
o Jezu, nie kraczcie!!
W Warszawie, kamienic czekających na renowację jest bardzo dużo. Niektórym czekanie się nudzi i "uciekają w gruzy". Ton prześmiewczy oznacza, że wiele z kamienic nie doczeka żadnej renowacji, zwłaszcza jeśli odnaleźli się właściciele.
Pozdrawiam:)
Nie chcę krakać, ale jeśli tam jest włąściciel nieco biedniejszy od multimiliardera to może nie dać rady...Serdecznie pozdrawiam.
Oj tam, Kąstrakszyn walnie tu ładny, nowy domek, żeby ludzie w ruderach nie musieli mieszkać.
Prześlij komentarz