czwartek, 15 maja 2008

METRO ŚWIĘTOKRZYSKA

wyjście na ul. Swiętokrzyską, Marszałkowską i Zielną.
Otwarto ją 11.05.2001 razem ze stacją Metro Ratusz.
Peron, zaprojektowany przez Krystynę Jonak, ma 120 m długosci i 12 m szerokości. Stacja ma kolor przeważnie zielony, zabawny akcent to fiołkowe ławeczki. Na 1. poziomie mieści sie galeria "Pociąg do sztuki", gdzie wystawiane są różne, ciekawe prace. Stacja jest przeznaczona jako łącznik z drugą nitką poziom niżej.

środa, 14 maja 2008

PAŁAC PREZYDENCKI

ul. Krakowskie Przedmieście 46\48
Pierwotnie zbudowano tu w 1643-5 pałac wg proj. Constantina Tencalli dla hetmana wielkiego koronnego Stanisława Koniecpolskiego. Wzorowany był na palazzo Barberini w Rzymie. W 1674 pałac kupili Radziwiłłowie i Michał Kazimierz „Rybeńko” Radziwiłł rozbudował pałac. W 1778 odbyła się tu premiera pierwszej polskiej opery, Nędzy uszczęśliwionej, którą napisał Maciej Kamieński z librettem Wojciecha Bogusławskiego. Pokaz odbył się w wynajętej Sali Wielkiej. Mimo dużej popularności sztuki, Karol „Panie kochanku” Radziwiłł wyrzucił aktorów z budynku. Następnie pałac został zakupiony przez rząd Królestwa Polskiego i w 1818-9, pod okiem Christiana Piotra Aignera, dokonano przebudowy w stylu klasycznym.
W czasie zaboru rosyjskiego w pałacu rezydował namiestnik carski: najpierw Józef Zajączek (i jego żona, wydająca wspaniałe bale i niesamowicie dobrze się trzymająca, mimo podeszłego wieku. zawdzięczająca cudowny wygląd kuracji zimnem), później Iwan Paskiewicz. 24.02.1818 Chopin po raz pierwszy wystąpił publicznie. Miał wtedy 8 lat. Po odzyskaniu niepodległości mieścił się tu Urząd rady Ministrów, a w czasie okupacji Deutsches Haus, gdzie mieściły się kluby, restauracja i hotel i dzięki temu przetrwał wojnę, jako jedyny pałac w Warszawie, który jest w całości autentyczny. Od 1945 działało tu Prezydium rady Ministrów. Tu podpisano Układ Warszawski w 1955 i układ o normalizacji stosunków Polsko-Niemieckich w 1970. Tutaj odbywały się obrady okrągłego stołu (sala za oknami parteru na pierwszym zdjęciu). W 1994 pałac ustalono rezydencją prezydenta RP.
Którymś nastepnym razem wrzucę zdjęcia z wnętrza pałacu :) Swego czasu pisałem już o kaplicy prezydenckiej TUTAJ.

wtorek, 13 maja 2008

UL. MARYMONCKA 49-81

Ciąg kamienic przy ulicy Marymonckiej, między ul. Podczaszyńskiego a al. Zjednoczenia.
Powstały w 1938-9 wg proj. Teodora Bursche, Romualda Gutta, Stanisława Hempela, A. Więckowskiego, S. Downarowicza, St. Czernego, L. Kario, K. Kuczyńskiego, , S. Paprockiego, S. Głowackiego, A. Paruszewskiego, S. Bozdawko i innych.

O ile od podwórka jest cisza i spokój, od ulicy nie da się mieszkać.że mieszkania mają po 40 m2 i jeden pokój, ale hałas od samochodów, karetek, autobusów, tramwajów zabija. Jeszcze brakuje tylko samolotów... Latem, jeśli otworzysz okna, nie mozesz rozmawiać, bo nic nie słychać innego jak ruch uliczny. Zamkniesz okna to się udusisz. Kurzy sie wszystko z ulicy niemiłosiernie. Skad wiem?? Mieszkałem tu 2 lata i ostatnio się wyprowadziłem na ciche Bemowo, wiec wiem co mówię... Jednak mam sentyment do tego miejsca: w tym naronym domu na pierwszym zdjęciu mieszkała moja babcia, teraz mieszkałem ja z żoną... Poza tym uwielbiam Bielany i koniec :)


niedziela, 11 maja 2008

KOŚCIÓŁ ŚW. STANISŁAWA KOSTKI

ul. Hozjusza 2
Powstał w 1930 roku. Na początku wieku XX stała tu drewniana kaplica, na miejscu której w 1927 roku utworzono parafię pod wezwaniem św. Stanisława Kostki i w 1930 r. poświęcono kamień węgielny pod budowę kościoła. Projektantem kościoła był Łukasz Wolski, a fasady Edgar Norwerth. Przepływała tędy rzeczka Polkówka i budowa wymagała osuszenia ulicy. Ponadto, zarząd WSM nie chciał się zgodzić na to, żeby kościół miał front od Krasińskiego, bo był w założeniu ateistyczny, a dokładnie na przeciwko zamierzano założyć siedzibę spółdzielni. Dlatego wejście do kościoła znajduje się od ul. Kozietulskiego. Chociaż niektórzy twierdzą dokładnie odwrotnie, że to kościół odwrócił sie od komuchów z WSM... Dość, że wejście jest od tyłu. Kościół skończono w 1939 roku; w czasie wojny zniszczone zostały fronton i mury. Tutaj właśnie msze odprawiał w latach 1981-84 Jerzy Popiełuszko, zamordowany przez SB 19.10.1984r. Pochowano go obok kościoła 03.11.1984, a jego pogrzeb przerodził się w ogromna manifestację opozycji, liczącą tysiące osób.

sobota, 10 maja 2008

POMNIK STANISŁAWA WYSPIAŃSKIEGO

Łazienki Królewskie, nieopodal Teatru Na Wodzie.
Popiersie zostało wykonane na wzór wcześniejszej rzeźby wykonanej przez Apolinarego Głowińskiego. Pomnik stanął tu w 2004 z inicjatywy aktora Janusza Zakrzeńskiego. Wyspiański zresztą odwiedzał Łazienki, więc obecność jego że on sam jest autorem "Nocy Listopadowej", która rozpoczęła się właśnie tu.

piątek, 9 maja 2008

WARSAW TRADE TOWER

ul. Chłodna 51
Budynek powstawał w latach 1997-9 jako Warszawskie Centrum Daewoo, ale nie zdążył nim zostać, bo... Daewoo zbankrutowało. W 2002 kupiła go amerykańska spółka Apollo-Rida. Ostatnio kupił go austryjacki inwestor za, bagatela, 570.000.000 złotych.
Biurowiec ma 43 piętra i 208 metrów wysokości. Projekt wykonała pracownia Majewski Wyszyński Hermanowicz Architekci S.C. Coby się wieżowiec nam nie obalił, konstrukcja oparta jest na 156 palach, które sięgają 11 metrów w głąb ziemi. Ciekawe jest, że gdyby nie brac pod uwagę iglicy, to WTT byłby wyższy od Pałacu Kultury i Nauki, ale na szczęście dla PKiNu zawsze liczy się razem z iglicą :)
Mieszczą się tu głównie biura, ale niewiele firm ma tu swe siedziby (Nike, American Express, Orlen, KPMG, Reckitt Benckiser, Castrol itp.). Oprócz tego 2 piętra są pod handel, a 6 pięter jest technicznych. Windy zainstalowane tu osiągają prędkość ponad 25 km\h.

czwartek, 8 maja 2008

DOM PRZY CHLEWIŃSKIEJ 7\9

ul. Chlewińska 7\9
Chlewińska to uliczka na zapleczu Marymonckiej, którą łączy z osiedlem Ruda.
Ulica jest częściowo nawet wybrukowana i pozostało tu trochę reliktów przedwojennej Rudy. Tak jak ten dom państwa Rusiniaków, którzy już dawno tu nie mieszkają.

Dom widać nawet od Marymonckiej, jak wyjdzie się z metra Słodowiec. Wokół coraz więcej nowych willi i apartamentowców, gdyż urocza to lokalizacja, ale takie resztki trafiają się jeszcze gęsto.
Została nawet stara tabliczka, sławojka, tylko płot podupadł, a i dom zabity dechami...