niedziela, 25 kwietnia 2010

SZLACHTUZ PRASKI

nieistniejąca ul. Szawelska, dziś dostęp od Wrzesińskiej lub Zamoyskiego
Powstała w 1899, w miejscu gdzie dokonywano uboju wołów. Pracowali tu głównie Żydzi, przewijało się przez Szlachtuz ok. 1500 sztuk bydła dziennie, głównie z Wołynia.

W latach międzywojennych rzeźnię rozbudowano i unowocześniono: drewniane stragany zastąpiono betonową halą. Głównymi handlarzami byli tu Gersztenzang, Frydman, Cybula i Wajnman, Grynberg i Bursztyn. Na przełomie 1944-5 z powodu ostrzału niemieckiego rzeźnia mocno ucierpiała, zginęło tu również 2 pracowników wodociągów, pilnujących studni głębinowej, która nawet po wojnie stanowiła główne źródło wody pitnej dla Pragi.

Rzeźnia działała do lat ’70 XX w, stopniowo rozbierana.


Jak widać, nie rozebrano jej do końca i resztki stoją nadal za parkanem ul. Wrzesińskiej. W zasadzie nawet nie bardzo wiadomo, co z tym zrobić...

7 komentarzy:

Marcin pisze...

Kiedyś tam trafiłem niechcący, szlajając się bez celu po prawej stronie. I bardzo mnie to zaintrygowało, ale nie wiedziałem wówczas, co to.

lavinka pisze...

Bylam niedawno,ale fotki nadal sie kurza na dysku :)

Antek pisze...

Moje gratulacje. Czasem warto gdzieś się poszlajać, bo można zobaczyć coś ciekawego.

Anonimowy pisze...

Rzeźnia istniała już wcześniej niż 1899 r., a to co zostało to nie hala targowa jak można sądzić ale obory dla krów z lat 1948-49

nomad pisze...

Owszem, sama rzeźnia istniała dużo, dużo wcześniej, ale ta tutejsza, w sensie nowych budynków od 1899.

Anonimowy pisze...

Ten budynek na zdjęciach to wcale nie jest budynek rzeźni. Rzeźnia jest na drugim planie. Ta konstrukcja to pozostałość po bazarze BIS i jednym z pierwszych hipermarketów na pradze !!

nomad pisze...

to może się zdecydują wszyscy i ktoś ki powie co to u diabła jest? W książkach czytam, że to pozostałość rzeźni, tu piszecie, że obory albo bar... To się wszystko wyklucza do diabła!!