poniedziałek, 27 kwietnia 2009

KAMIENICA PRZY WILEŃSKIEJ 21

ul. Wileńska 21
Kamienica powstała w 1915. Jak to na początku wieku na Pradze, przy jednej z głównych ulic, bo w końcu Wileńska prowadziła, bądź co bądź do Dworca Petersburskiego. Kamienica ta pamięta czasy, kiedy przed jej fasadą jeździł tramwaj, a było to w latach 1909 - 1950. I jak zwykle: w przyziemiu sklepy, wyższe piętra były wynajmowane: im wyżej tym bogaciej, choć toalety nie uświadczyłbyś w żadnym z mieszkań. Kamienica wyróżniała się balkonami i trójkątną sygnaturką na szczycie. Dom w dośc dobrym stanie przetrwał wojnę i ma się nieźle do dziś...

7 komentarzy:

Hrabia_Piotr pisze...

"im wyżej tym bogaciej" a to ciekawe, co piszesz. Zawsze czytałem, że najbogatsze mieszkania to były te od ulicy na I-szym piętrze, a potem im wyżej (i im dalej wgłąb), tym biedniejsze.

nomad pisze...

w śródmiesciu też nie zawsze bywało jak piszesz. Sutereny zamieszkiwał cieć i najbiedniejsze jednostki, parter to sklepy, owszem pierwsze piętra to zazwyczaj własciciele sklepów i wynajmowane przez nich mieszkania. Ale w sumie to zależy, czy kamienicznik chciał, coby mu się po piętrze element z wyższych pięter szwendał, czy sam wolał przejść obok teo siedliska odrazy...

przewodnikpokrakowie pisze...

A mnie się marzy podnośnik, taki składany, z wygodnym siedzonkiem: wyjmuję go z plecaczka, siadam,przypinam się pasami, naciskam guzik i fruuuuu jadę do góry, aż osiągam wysokość odpowiednią do zrobienia zdjęcia kamienicy takiej jak ta.
Pliiiiiz, niech ktoś coś!
:)

Anonimowy pisze...

głupie pytanie- a teraz sa tam toalety?

nomad pisze...

hmmm, na pewno. bywałem w takich praskich kameinicach - nie w tej akurat ale w podobnych i z podobnego okresu i część przedpokoju \ kuchni \ pokoju została przerobiona na łazienkę, choć niezbyt wygodną, bo niewielką. ale tak, są teraz łazienki.

anmarol pisze...

Urodziłem sie wil.21. w r 1939 i mieszkałem do 1969. Balkony nad brama na wszystkich 4 pietrach nalezały do eleganckich mieszkań każde z łazienka i osobna toaleta.Na kazdym piętrze były takie trzy mieszkania i dwa z nich miały balkony od podwórza.Mieszkania na prawo od bramy na kazdym z trzech pięter były dwa mieszkania i kazde miało toaletę.Nad tymi mieszkaniami na czwartym piętrze był korytarz z pięcioma małymi mieszkaniami ok 20m kazde i tam na korytarzu była wspólna toaleta. Dom 21 i 25 były chyba najmniej zasobne ,wszystkie inne domy miały bardziej luksusowe mieszkania a szczególnie dom nr13 gdzie zaraz po wyzwoleniu miała siedzibe tymczasowa ambasada Radziecka a potem przez lata mieszkali aktorzy i pisarze. Widywałem pania Nine Andrycz i pana Wołejke innych jako mały chłopak nie rozpoznawałem.

nomad pisze...

fantastyczna historia, dziękuję :)