czwartek, 21 maja 2009

W WARSZAWIE PRAWIE JAK... - XIX AKCJA GTWb

Przyznam, że w natłoku dnia dzisiejszego prawie zupełnie zapomniałem o tym, że wczoraj był 20 maja i czas na akcję... Nie szkodzi, przygotowanych miałem już wcześniej parę zdjęć, więc żaden kłopot. A więc w Warszawie to jest czasem jak...

NA MAZURACH
Na Służewiu, przy Potoku zawsze można zażyć wspaniałej kąpieli pośród dzikiego ptactwa. I tylko 200 metrów od przystanku i 50 od parkingu...



NA JAMAJCE
Zawsze można się ujarać jak prawdziwi Rastamani zwykli czynić...

JAK W IZRAELU
czy to w synagodze...
... czy z wycieczką żydowską na Mirowie...


JAK W TOSKANII

No przy Kamiennych Schodkach to by się można nawet pomylić...


JAK W INDIACH
Imię może mało indyjskie, a napisy nie przypominają alfabetu hindi, ale to szczegóły...


JAK W ZOO
W tym mieście jest taki bajzel, że chciałem tu umieścić zdjęcie burdelu, ale te nie afiszują się zbytnio, to wstawiłem tygryska... Też na dziko...

9 komentarzy:

sad.a.5 pisze...

Tyle pieknych miejsc i roznych klimatow ma Warszawa, mnie to bardzo cieszy!:)))

rubeus pisze...

I dało radę bez PEKiN-u

nomad pisze...

nawet o nim nie pomyślałem prawdę mówiąc... :)

Anonimowy pisze...

Hi, hi. Moje kaczusie sfociłeś. Mało ich w porównaniu z zeszłymi latami. Ciekawe, gdzie sie przeniosły.
hanula1950

Warszawa78 pisze...

Te biedne wycieczki izraelskie to się zawsze napatrzą na koszmarne bloki...

Hrabia_Piotr pisze...

Proponuję zatem zburzyc bloki,alebo nie, zburzyć wycieczki izraelskie.

Na Starówce czasem czuje się, jak na wybiegu. Zawsze wtedy uciekam stamtąd gdzie pieprz rośnie. Ale w taką pogodę, jak dziś, na pewno jest tam pusto.

tomasz_mos pisze...

Fajne skojarzenia. Szczególnie Toskania, coś w tym jest.

lavinka pisze...

A Tygryski lubią najbardziej... brykać ;)

Karolina pisze...

Ja oczyswiscie tez spozniona :-) Bardzo podoba mi sie ta warszawska Toskania