środa, 27 sierpnia 2008

FABRYKA SCHICHTA

ul. Szwedzka 16\20
W związku z tym, ze zabytkowe zabudowania fabryki zaczynają rozbierać i całkiem dobrze im to idzie, postanowiłem nie czekać i wybrać się na miejsce zbrodni.

Fabryka Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Lamp Bracia Brunner, H. Schneider, R. Ditmar i Towarzystwo Akcyjne Fabryki Produktów Chemicznych Praga powstały w 186-9 na terenach nalezących do Ludwika Szwedego. W pierwszym zakładzie produkowano lampy naftowe, gazowe, elektryczne, palniki, kuchenki, piecyki, wyroby aluminiowe, a w drugim smary do maszyn, wosk, wazelinę techniczną i medyczną, kwas siarczany, pastę do obuwia Stella. Kapitał początkowy wynosił az 500.000 rubli. W 1911 pracowało tu 600 robotników. Jeden z załozycieli zakładu, Henryk welt nabył za granicą patent na tańszą produkcję kwasu siarkowego, co znacznie posunęło do przodu produkcję. Fabryka lamp upadła podczas I wojny.
Budynki obu fabryk przejęła w 1928 Fabryka Produktów Chemicznych PRAGA, późniejszy Przemysł Tłuszczowy Schicht-Lever SA, który powstał w 1896. Produkowano tu słynne mydło Jeleń-Schicht i Biały Jeleń, proszek do prania Radion, proszek do szorowania Vim i tłuszcz jadalny Ceres. Był to największy zakład produkcyjny Pragi. W 1930 zakład kupiła angielska firm Unilever. Fabryka zatrudniała 812 pracowników
Jak widać na zdjęciu, został tylko budynek administracyjno-mieszkalny, część fabryczna po prawej juz nie istnieje. Komin, który widać z tyłu powstał na pocz. XX w. i ma 83 metry wysokości - jest to najwyzszy obiekt Pragi.
Po 1945 zajęła jego miejsce Pollena-Uroda. Do 2002 mieściła się tu fabryka kosmetyków CZ Cussons. Zachowały się hale fabryczne i mury, które zaczęto rozbierać w 2008.

Zdewastowane wnętrze jedynej ocalałej póki co hali produkcyjnej.

Fabryka od podwórka.

Obydwie fabryki przejął Schicht, więc potraktowałem je razem, choć początkowo lampy robili na rogu ze Strzelecką, a smary dalej w stronę 11 Listopada. co będzie teraz?? Nie wiem, boję się... Podobno plany wygladaja obiecująco, ale cholera ich wie...

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Toż to idealne miejsce na lofty!
Przewodnikpokrakowie

lavinka pisze...

To wszystko idzie do rozbiórki? Czy tylko częściowo przerobią na lofty właśnie?

nomaderro pisze...

no właśnie nie wiem i to mnie martwi...

Anonimowy pisze...

Witam, pozwalam sobie na drobne uzupełnienie.
To także teren pierwszej państwowej wytwórni amunuicji w wolnej Polsce. Wojskowa Wytwórnia Amunicji Karabinowej (W.W.A.K.) została formalnie utworzona rozkazem gen. ppor. A. Kaczyńskiego - ówczesnego Szefa Departamentu Artylerii i Uzbrojenia Ministerstwa Spraw Wojskowych (M.S.Wojsk.), wydanym dnia 02 lutego 1921 roku. Odpowiedzialnym za organizację wytwórni został dotychczasowy kierownik techniczny Warsztatów Amunicyjnych w Warszawie - kpt. S. Witkowski, mianowany nieco później czasowym kierownikiem, a w końcu zastępcą dyrektora W.W.A.K. Nadzorował on przejmowanie zniszczonych pomieszczeń dawnej fabryki lamp przy ul. Szwedzkiej 8/12, kierował remontem i przeróbkami hal, montażem maszyn, przygotowaniem sprawdzianów i niezbędnego oprzyrządowania produkcyjnego. Od lutego 1922 roku obowiązki dyrektora wytwórni pełnił inż. Feliks Kwaskowski, mianowany na to stanowisko rozkazem z dnia 21 kwietnia 1922). Fabrykę uruchomiono w maju 1922 roku, a zlikwidowano latem 1925 r. W Centralnej Bibliotece Wojskowej ocalała Księga pamiąrtkowa (sygn. CBW 87987). Pozdrawiam YARD

nomad pisze...

Witam
Nie pisałem o tej fabryce, ale może i trzeba było coś naskrobać...
Dziękuję jednakże bardzo za uzupełnienie i pozdrawiam :)

Sebastian Tuszyński pisze...

byłem tam nie dawno na zdjęciach, bardzo ciekawy obiekt, co prawda zdjęć dużo nie zrobiłem gdyż było to takie bardziej "rozeznanie" się w terenie, ale na pewno jeszcze nie raz tam zajrzę. Tutaj foto-relacja z mojego pierwszego wypadu w to miejsce: http://archivioo.blogspot.com/2011/09/ekspedycja-praga.html

Anonimowy pisze...

Mieszkam obok i serce mi krwawi jak idę Szwedzką, że doporowadzono cały ten teren do takiej ruiny

Anonimowy pisze...

Witam. Pozwolę się podzielić swoimi wątpliwościami odnośnie nazwy obiektu, mianowicie (FABRYKA SCHICHTA).
Jak można przeczytać z opisu nie był pierwszym właścicielem i też nie ostatnim, też nie on wybudował ten obiekt. Moim skromnym zdaniem, najlepszą nazwą była by Wojskowa Wytwórnia Amunicji Karabinowej w skrócie (W.W.A.K.).Dziękuję anonimowej osobie która uzupełniła nam wiadomości o tym obiekcie.
Dlaczego? Się zastanawiacie, należało by zmienić nazwę tego obiektu. Ponieważ to była pierwsza państwowa wytwórnia amunicji w WOLNEJ POLSCE, i to jest ważniejszy epizod w dziejach tego obiektu, aniżeli fabryka Schichta, nie ujmując nic panu Schichtowi.
Dziękuje i pozdrawiam.