sobota, 20 czerwca 2009

ULICA BOHATERÓW GETTA - XX AKCJA GTWb

Jak zwykle zapomniałem, że dziś 20... Ale nic to, posta miałem zaplanowanego już dawno :)
Dzisiejsza ulica Bohaterów Getta stanowi część historycznych Nalewek, a obecną nazwę otrzymała oczywiście dla upamiętnienia powstania w gettcie. Biegła wzdłuż rzeki Bełczącej, zwanej później Nalewką. Ulica Nalewki stanowiła centrum życia i handlu dzielnicy żydowskiej aż do 1943. W 1944 ulica została zbombardowana i po wojnie pozostawiono starą część ulicy jako Bohaterów Getta, odcinając ją od reszty ul.Andersa (wtedy Nowotki), a Nalewki znalazły się jako mała uliczka między blokami w pobliżu, jednak zupełnie gdzie indziej. Na zostawionym kawałeczku zachował się bruk z XVIII w. i tory po których jeszcze przed wojną tramwaje przepychały się przez skłębioną ciżbę.

18 komentarzy:

sad.a.5 pisze...

Nie wiedzialam, ze ten bruk jest z XVIII wieku!:)
Fajna fota i nota.

Hrabia_Piotr pisze...

Nie wiem, z kiedy jest bruk, ale za to tory tramwajowe są przedwojenne, a więc o rozstawie szerokim, czyli 1520 mm, a nie jak obecnie, 1435 mm. Spadek po zaborach. Rozstaw torów w Warszawie zmieniono etapami pod koniec lat 40-tych.

Z powodu zmian granic Lwów i Królewiec to jedyne dwa miasta byłego ZSRR, w których jeżdżą tramwaje wąskotorowe - 1000 mm.

Dominik Kulik pisze...

lubie te stare szyny, które tak nagle, znikąd się pojawiają/znikają
pzdr

stolica i okolica pisze...

I bardzo fajne miejsce przy Arsenale - teraz (jeszcze) praktycznie odcięte od miasta...

Anonimowy pisze...

Bruków nie lubię, bo w moich szpileczkach ciężko się po nich chodzi. Ciekawa historia.
Pozdrawiam.
Hanula1950

Tukee pisze...

Moje okolice. Przechadzając się ulicami Muranowa poszukuję w wyobraźni dawnego rejwachu i często zastanawiam jakie tajemnice kryją się pod moim domem.
Ocho, właśnie słyszę fajerwery z nad Wisły. Wianki znaczy się puszczone!

schwefel pisze...

O to coś ciekawego, że tamtędy płynęła rzeczka.

slavkosnip pisze...

To w okolicy pasaży simonsa?

nomad pisze...

tak, zaraz obok stał pasaż Simonsa, kościół Brygidek św. Trójcy wcześniej... Bruk położono w XVIII w., choć w XIX go remontowano i pewno, przynajmniej częściowo, wymieniono.

Hrabia_Piotr pisze...

O właśnie, kościół Brygidek. Mało znana historia. Słyszałem jeszcze o jakimś kościele p.w. św. trójcy w okolicy. Czy to ten sam?

Karska pisze...

Fajna fotka i kawałek historii.
Co do bruku, a właściwie polnych kamieni tak pięknie ciosanych, to myślę sobie jaką ciężką robotę mieli ci ludzie w XVIIIw...

lavinka pisze...

Ulica bełcząca, dobre ;))))

rubeus pisze...

Ciekaw jestem czy burk na Długiej też jest równie stary, czy może nowocześniejszy ?

@schwefel - w Warszawie płynęło wiele rzeczek np. ulica Żurawia, to pozostałość po rzeczce Żurawce, Książeca, to też kiedyś było koryto rzeki, uliczka Bagno to pozostałość po niegdysiejszym trzęsawisku/rozlewisku z którego brał początek przynajmniej jeden ciek wodny.
Podbnie jak Szeroki i Wąski Dunaj na starym mieście

Jak kogoś interesuje hisotria Nalewek to mogę podesłać ciekawy artykuł na ten temat z czasopisma varsavianistycznego

nomad pisze...

@ Piotr: tak, to właśnie ten, jak napisałem kościół Brygidek pw. św. Trójcy...
@ rubeus: bruk na Długiej jest XIX-wieczny, przypuszczam, że Nalewki tez wtedy remontowali \ wymieniali... A rzeczka nazywała się Żórawka, a nie Żurawka... I dorzuciłbym jeszcze ul. Stawki, pozostałość po stawach utworzonych w wyrobiskach pocegielnianych...

chrzelice pisze...

może sobie nastawiaj przypomnienie w telefonie na 20 :)

meteor2017 pisze...

Za zakrętem (już poza kadrem) musi być ostra jazda tramwajem bez trzymanki ;-D Chyba porwę wagonik i spróbuję ;-)

przewodnikpokrakowie pisze...

Słynne Nalewki :) gdzieś się tam przewijają w literaturze, ale gdzie konkretnie - przypomnieć sobie nie mogę :)

Anna pisze...

Teatr żydowski wystawia sztukę pt. 'Kamienica na Nalewkach', poza tym ulica może się przewijać jeszcze w powieści Poli Gojawiczyńskiej 'Dziewczęta z Nowolipek' :)