niedziela, 7 grudnia 2008

MATKA BOSKA PRZY KARNICKIEJ

Ta piękna kapliczka stoi na samym końcu świata, obok torów kolejowych, między stacjami Warszawa Płudy a Warszawa Choszczówka.
Kapliczka pochodzi z 1906 roku, powstała zapewne jako wotum za coś, ciężko to ustalić z inskrypcji na cokole... Kiedyś stała przodem to torów, w tym roku wyremontowano figurę i odwrócono ją. Na cokole są popiersia papieży, tutaj Pius X.

PS: Dziękuję za aktualne foty Panu Antoniemu Jełowickiemu :)

2 komentarze:

chrzelice pisze...

to był nietypowy zabieg, takie odwracanie :)

Anonimowy pisze...

byłem tam! to rzeczywiście koniec świata. po drodze na Fletniowej mijałem przepiękny drewniany "pensjonat". i jeszcze ten gwizd pociągu- to jest klimat!