niedziela, 24 stycznia 2010

KOPIEC POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

Kopiec został usypany z gruzów miasta Warszawy i powstał w latach 1946-8. Jego projektantem był Stanisław Gruszczyński. Miał to być Panteon Powstania Warszawskiego, ale z braku funduszy nic z tego nie wyszło. Był również pomysł, aby wokół Kopca umieścić małe pomniki, upamiętniające także różne inne wydarzenia, ale pomysł upadł. W 2001 podjęto starania o zmianę nazwy na Kopiec Powstania Warszawskiego, co W 2004 się stało. Kopiec wraz z parkiem wokół ma 9,86 ha.

Kotwica Polski Walczącej. Wykonał ją Eugeniusz Ajewski ze stalowych kątowników obłożonych blachą. Odsłonięto go 08.10.1994, jednak w nocy przed odsłonięciem ktoś pomazał pomnik farbą, a kilka dni po odsłonięciu wydłubano akt erekcyjny i wrzucono do wygaszonego ogniska. Blacha korodowała, chuligani mazali po pomniku, więc długo trwały spory, kto odnowi kotwicę. Wreszcie wydano na renowację 8000 zł, uprzątnięto teren.


Na kopiec prowadzą najdłuższe schody w mieście. Mają 250 metrów, 400 stopni i 40 podestów.

I na koniec trochę artyzmu, hehe :)

7 komentarzy:

stolica i okolica pisze...

Tutaj akurat artyzm bardzo na miejscu - podzwonne dla Powstania i jego bohaterów...

lavinka pisze...

Taaa.... drewniane byle jak zbite krzyże i schody z kostki Bauma. Artyzm na miarę dzisiejszych czasów. Ech. To ja wolę kotwicę. To znaczy TEN typ artyzmu.

nomad pisze...

ej, mówiąc o artyźmie, miałem na myśli swoje zdjęcia... Widocznie kiepski jednak ze mnie fotograf... :(

Dziarski77 pisze...

Warto wspomniec ze w tym miejscu byly organizowane zawody w downhillu.Istnieje tam tor spontanicznie wybudowany przez zapalencow z Wawy

Hrabia_Piotr pisze...

Ostatnie zdjęcie faktycznie z pewną dozą artyzmu :)

Tak, jak nie zgodzę się, że krzyże nie takie, tak schody są po prstu OKROPNE!

Oursa pisze...

swietne te ostatnie zdjecie

nomad pisze...

a dziękować :D