sobota, 21 marca 2009

CENTRUM KORPORACYJNE I

ul. Towarowa 25
Centralną siedzibę Banku BPH otwarto w 1998. Budynek ma 7 pięter i 3266 m kwadratowych powierzchni. Każde piętro ma swój przewodni kolor wykładziny. Była nawet siłownia na samej górze, ale ją zamknięto, bo nikt z niej nie korzystał. Zostały tylko prysznice... Ciekawostką jest fakt, że pracuje tu większość kobiet, a średnia wieku to 36 lat. W biurze obowiązuje całkowita dowolność fryzur do garnituru, ale nie objawia się to rozprężeniem, wręcz przeciwnie, podobno pracują aż furczy! Ale to pewnie sprawa open space'ów, które nie sprzyjają opierniczaniu się w pracy... :) W środku mieści się również restauracja, ale nie próbowałem, to nie powiem nic o niej, póki nie spróbuję :P

4 komentarze:

schwefel pisze...

O właśnie ostatnio fociłem przy Daszyniaku, fotki niedługo na blogu.

Anonimowy pisze...

Zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Mnie z tego banku przeniesiono do ŻUBRA, córkę zostawili. Ona twierdzi, że wyszłam lepiej. Nie wiem , dlaczego.
Hanula1950

lavinka pisze...

A on nie powstał na konstrukcji fabrycznego budynku?

nomad pisze...

A wiesz, że nie wiem? Ciężko dotrzeć do szczegółów tych mniej sztandarowych, nowych inwestycji... Nawet nie znam projektanta...